MegaBaza edukacyjna Perspektywy®


 

Bogata kolekcja wszelkiego rodzaju broni, sfałszowane banknoty i monety, narzędzia służące do włamań a także przedmioty związane ze słynnymi zbrodniami znalazły się w Muzeum Kryminalistyki otwartym w 25 stycznia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

Na zbiory składa się około stu sztuk różnego rodzaju broni palnej krótkiej i długiej – zarówno tej wytworzonej chałupniczo, jak i produkowanej seryjnie. Wystawa prezentuje też noże, siekiery czy kusze, które zostały użyte w konflikcie. Spora część eksponatów to broń zarekwirowana przestępcom.

Wśród eksponatów znajdują się też narzędzia służące do włamań, przyrządy i sprzęt kryminalistyczny służący do ujawniania i zabezpieczania śladów na miejscach zdarzeń oraz urządzenia do pomiaru prędkości. W gablotach obejrzeć też można sfałszowane banknoty i monety oraz przedmioty zarekwirowane osadzonym w zakładach karnych i aresztach śledczych.

Jednym z ciekawszych eksponatów są zmumifikowane zwłoki mężczyzny znalezione na terenie jednej z gdańskich budów.

Dzięki wstępnym badaniom wiadomo, że mają one około 300 lat i ważą około 9 kg – wyjaśnia Janusz Czeczko z Pracowni Kryminalistyki UG. Dodał, że zwłoki uległy mumifikacji w ziemnym grobie, co przy panujących w Gdańsku warunkach, jest rzeczą bardzo rzadką.

Znamy tego typu mumifikacje z katakumb – w takich miejscach spotkamy je nawet w Gdańsku, ale mumifikacja w grobie ziemnym, to naprawdę rzecz unikatowa – mówi Czeczko.

Przed kilkoma miesiącami zmumifikowane zwłoki przeszły gruntowne badania w poznańskim Zakładzie Medycyny Sądowej. Wyniki tych badań nie są jeszcze znane.

Osobna gablota poświęcona jest jednemu z najsłynniejszych polskich seryjnych zabójców, który działał na Pomorzu – Pawłowi Tuchlinowi nazywanemu od kryptonimu sprawy „Skorpionem”. Między 1975 a 1983 r. zabił on dziewięć kobiet, a 11 kolejnych próbował pozbawić życia. W 1987 r. wykonano na nim karę śmierci.

Przyjmuje się, że była to ostatnia kara śmierci wykonana w Polsce – mówi Janusz Czeczko.

W gablocie można obejrzeć m.in. zdjęcia sprawcy i jego ofiar, gipsowe odlewy śladów jego butów i stóp oraz młotek, którym zabijał.

Sporo miejsca poświęcono największym tragediom, przy jakich pracowali pomorscy policjanci i prokuratorzy, w tym po zawaleniu się – w wyniku wybuchu gazu w 1995 r. – wieżowca w Gdańsku czy po katastrofie autobusu w Gdańsku Kokoszkach, w której zginęły 32 osoby.

Zbiory Muzeum Kryminalistyki gromadzone były przez 30 lat. Złożyły się na nie eksponaty przekazane przez gdańskie sądy, prokuratury, policję i Zakład Medycyny Sądowej.

Zbiory prezentowane były najpierw w Wieży Więziennej i Katowni na Targu Węglowym w Gdańsku, gdzie funkcjonowała Pracownia Kryminalistyki Uniwersytetu Gdańskiego. Później przeniesione je na Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, gdyż służyły przede wszystkim jako pomoc dydaktyczna. Formalnie Muzeum Kryminalistyki powstało 28 czerwca 2012, lecz uroczystego otwarcia związanego z ich szerszym udostępnieniem dokonano 25 stycznia 2013.

Muzeum – jedyną tego rodzaju placówkę w Polsce – można zwiedzać grupowo, po wcześniejszym umówieniu się z Pracownią Kryminalistyki.

Źródło: PAP - Nauka w Polsce

© 2019 Perspektywy.pl    O nas | Patronaty | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt