W dobie rosnących napięć geopolitycznych suwerenność technologiczna przestała być jedynie modnym hasłem, a stała się priorytetem strategicznym dla państw demokratycznych. Podczas tegorocznego Women In Tech Summit 2026 analizowano tę kwestię w trakcie panelu dyskusyjnego, który poprowadziła Joanna Sosnowska, dziennikarka Gazety Wyborczej, radia Tok FM oraz współprowadząca podcast Techstorie. W debacie nad budowaniem odporności, potencjału innowacyjnego i bezpiecznej współpracy w obszarze kluczowych technologii wzięli udział: Barbara Nowacka (Ministra Edukacji), Melinda Simmons (Ambasadorka Wielkiej Brytanii w Polsce), Jared Polis (Gubernator stanu Kolorado), Grzegorz Wrochna (dyrektor Creotech Instruments) oraz generał Mariusz Chmielewski reprezentujący Wojska Obrony Cyberprzestrzeni.
Dyskusję otworzyło pytanie do ministry Barbary Nowackiej: jak zatrzymać w kraju utalentowaną młodzież? Szefowa resortu edukacji zapewniła, że polskie szkoły oferują wysoki poziom kształcenia i „bardzo dobrze uczą matematyki”. „Często też jestem pytana, czy matura z matematyki przestanie być obowiązkowa – matura z matematyki zostaje” - zapewniła. Zwróciła jednak uwagę na potrzebę systemowego wspierania kadr i zaznaczyła: „musimy inwestować w dobrych nauczycieli, bo właśnie na nich opiera się edukacja”. Nowacka przyznała, że Ministerstwo Edukacji Narodowej wspólnie z Ministerstwem Pracy nieustannie „głowią się nad tym, jak skłonić młodych ludzi do powrotu z zagranicznych studiów i pozostania w ojczyźnie. Co wydaje się jej kluczowe? „Jak zatrzymać młodych, zdolnych ludzi w kraju? Inwestować w polskie firmy i produkty, przyjmować tych, którzy chcą dla nas pracować, dobrze im płacić”. Dodała, że “powinniśmy czerpać z doświadczeń Wielkiej Brytanii, która ma świetne uczelnie, na których chcą studiować ludzie z całego świata”.
W kontekście rywalizacji o ludzki kapitał i konkurowania z globalnymi gigantami technologicznymi (Big Tech) głos zabrał generał Mariusz Chmielewski. Podkreślił, że Polska dysponuje światowej klasy informatykami, jednak kilkanaście lat temu, w 2003 roku, gdy sam kończył studia, system nie potrafił w pełni wykorzystać ich potencjału. Dzisiaj sytuacja wygląda inaczej – wojsko rozwija cybersecurity, czego dowodem jest chociażby powołanie „cyber legionu”. Zachęcając młodych specjalistów do wstępowania w szeregi armii, generał rzucił intrygujące zaproszenie: „Jeśli ktoś zastanawia się, jak szybko rozwinąć karierę – zapraszamy do nas! W wojsku można rozwinąć skrzydła, pracując nad strategicznymi projektami, za udział w których normalnie można by iść do więzienia!”.
O brytyjskiej perspektywie budowania cyfrowej niezależności opowiedziała Ambasadorka Melinda Simmons. Wielka Brytania wcześnie zidentyfikowała ten obszar jako kluczowy. „Jesteśmy na trzecim miejscu, jeśli chodzi o rozwój AI – po Chinach i Stanach Zjednoczonych” – zauważyła. „Zadbaliśmy, żeby duże firmy technologiczne płaciły podatki. Zachęcamy inne kraje do podjęcia podobnych kroków, bo tylko w ten sposób możemy zapewnić bezpieczeństwo obywatelom”. Simmons przyznała, że technologia odgrywa dziś kluczową rolę w reagowaniu na rozmaite wewnętrzne kryzysy i dodała, że „cały czas się uczymy, w jaki sposób wykorzystywać technologię, żeby zapobiegać takim wydarzeniom jak teraz w Belfaście czy niedawnym zamieszkom w Southampton”. Zauważyła, że ze względu na dużą ilość potencjalnych ataków ze strony Rosji, nasz kraj ma ogromną przestrzeń do zbierania doświadczeń i nauki, a „technologia musi stać się dla was strategicznie ważna, jeśli chodzi o obronność”.
Kupuj polskie? Kupuj amerykańskie? Gubernator Kolorado, Jared Polis, stwierdził: „To oczywiście dobrze brzmi jako slogan, ale niekoniecznie musi się opłacać podatnikom”. Jego zdaniem kluczem do sukcesu rynkowego jest efektywność, ponieważ „nie możemy zapominać o tym, że powinniśmy starać się dostarczyć ludziom produkt jak najwyższej jakości w jak najlepszej cenie”. Z tą perspektywą korespondowała wypowiedź Grzegorza Wrochny z Creotech Instruments, który na przykładzie technologii kosmicznych dowodził, że sojusze międzynarodowe są niezbędne, ale wymagają podmiotowości: „Musimy współpracować z naszymi sprzymierzeńcami, ale jako partnerzy, a nie tylko ci, którzy kupują technologię”. Przypomniał przy tym o brutalnej prawdzie geopolitycznej: „Musimy być świadomi, że w czasach kryzysu każdy ze sprzymierzeńców ma swoje priorytety i one jednak różnią się od naszych – dlatego właśnie powinniśmy dbać o niezależność”. Choć Creotech uczestniczy we wspólnych projektach europejskich, takich jak Copernicus, to równolegle buduje autonomiczne satelity dla polskiego rządu, kładąc nacisk na bezpieczeństwo całego łańcucha dostaw i celowo rezygnując z komponentów z Chin na rzecz dostawców z Wielkiej Brytanii, USA czy Szwajcarii. Ambasadorka Simmons uzupełniła tę myśl cenną radą dla mniejszych gospodarek, sugerując, że zamiast bezpośrednio ścigać się z gigantami, warto „znaleźć dla siebie miejsce w łańcuchu produkcji. Skupić się na czymś, co jest potrzebne, żeby samemu też stać się potrzebnym”.
Uczestnicy panelu odnieśli się także do wpływu konfliktów na dynamikę innowacji. Generał Chmielewski zauważył, że „wojna niezwykle przyspieszyła wszelkie innowacje, bo w takim momencie korzysta się ze wszystkich możliwych źródeł i wykorzystuje je do własnych celów”. Podkreślił jednak, że ta sytuacja „pokazała też, że trzeba zwracać ogromną uwagę na bezpieczeństwo wszelakich danych, również cywilnych, bo mogą być wykorzystane przeciwko nam”. Z kolei w kontekście edukacji i prób uniezależnienia polskich szkół od monopolu takich dostawców jak Google czy Microsoft, Ministra Nowacka wykazała się realizmem: „Na papierze można zapisać każdy wspaniały pomysł” – stwierdziła szczerze. „Ale bez względu na to, co zapiszemy, nauczyciele i tak będą używać technologii, którą znają, do której się przyzwyczaili i która jest dla nich przyjazna. Zabranianie używania pewnych technologii nie jest skutecznym działaniem – możemy zachęcać, uczyć, proponować coś, co będzie dobre, ale nie zabraniać”.
Barbara Nowacka jednoznacznie opowiedziała się za patriotyzmem gospodarczym: „Jestem tradycyjną feministką i dla mnie wybór jest prosty – jeśli mogę wybrać wśród produktów, zawsze wybiorę te, których firmy płacą podatki w Polsce”. Podkreśliła, że „jeśli będziemy kupowali polskie produkty, my wszyscy będziemy mieli dobrą pracę w Polsce”.


