Do tego, aby zostać przyjętym na „jakieś” studia, wystarczy świadectwo dojrzałości z minimalnym, 30-procentowym wynikiem egzaminu. Takie są zasady i nie zamierzamy ich kwestionować. W sytuacji niżu demograficznego wszyscy kandydaci spełniający to kryterium są mile widziani, zwłaszcza tam gdzie są problemy z wypełnieniem limitów przyjęć. Ale uczelniom z ambicjami – także rankingowymi - musi zależeć na tym, żeby trafili do nich maturzyści wybitni, a przynajmniej dobrzy.
© 2026 Perspektywy.pl O nas | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt | E-booki | Ustawienia prywatności