MegaBaza edukacyjna Perspektywy®


 

Z Bakhromem Babaevem, ambasadorem Republiki Uzbekistan w Polsce, o perspektywach rozwoju współpracy akademickiej rozmawia Anna Wdowińska.

– Panie Ambasadorze, w Polsce studiuje obecnie niespełna 400 studentów z Uzbekistanu. Czy Pańskim zdaniem może – powinno ich być więcej?

– Zdecydowanie tak. Uzbecka młodzież chce się kształcić w dobrych uczelniach, jest do tego dobrze przygotowana. Imponuje nam polski system szkolnictwa wyższego, cenimy system boloński, który się u was bardzo dobrze sprawdza. Mamy w tej chwili umowy o wymianie studentów i pracowników naukowych z siedmioma polskimi uczelniami, trwają rozmowy z czterema kolejnymi. Polski rząd wychodzi nam naprzeciw: na przykład od roku akademickiego 2017/2018 dwudziestu studentów z Uzbekistanu jest na bezpłatnych 5-letnich studiach w Wyższej Szkole Ekonomii i Innowacji w Lublinie. Doceniamy takie możliwości współpracy.

– Powiedział Pan, że młodzi Uzbekowie są dobrze przygotowani do kształcenia się na zagranicznych uczelniach. W jakim systemie uczą się języków obcych, które są do tego celu niezbędne?

– W naszym kraju przywiązujemy dużą wagę do nauczania języków obcych. Niedawno powstał specjalny program doskonalenia systemu kształcenia językowego. W szkołach ogólnokształcących (11-klasowych, naukę zaczyna się w wieku 6 lat – red.) dzieci uczą się języków obcych już od pierwszej klasy. Zainwestowaliśmy znaczne środki w podręczniki, nowocześnie wyposażone pracownie językowe w szkołach, kształcenie nauczycieli. Działają także specjalne, prywatne szkoły językowe, których uczniowie z reguły wybierają studia na zagranicznych uczelniach.

– Czy ukończenie studiów znacząco podnosi prestiż społeczny absolwenta? Najkrócej mówiąc – czy w Uzbekistanie warto studiować?

– Z satysfakcją mogę powiedzieć, że tak! Ale nie zawsze tak było. Po rozpadzie ZSRR, w latach 90., zaczynaliśmy praktycznie od zera. Wszystkie byłe republiki przyjmowały różne systemy edukacji i kształcenia, bądź wymyślały własne. Pracowałem wtedy na uczelni i dobrze pamiętam tamte czasy. Młodzi ludzie stracili w tamtym okresie zainteresowanie dla kształcenia, wykładowcy akademiccy także szukali innej pracy, żeby – po prostu – mieć pieniądze na życie. Musiało upłynąć kilkanaście lat, zanim ten stan rzeczy uległ radykalnej zmianie.

– Dyplom znów jest w cenie?

– Młodzi ludzie mają świadomość, że jest konieczny do otrzymania interesującej i dobrze płatnej pracy. Dokonała się też głęboka zmiana w świadomości społecznej, społeczeństwo zdaje sobie sprawę z tego, że wiedza jest podstawą postępu. Dlatego studiować chcą i młodzi, i starsi, którzy przed laty zrezygnowali z kształcenia, a teraz chcą to uzupełnić.

– Studiują zaocznie?

– Tak, stwarzamy im warunki, żeby mogli zdobyć wykształcenie nie przerywając pracy. Mają zajęcia popołudniami i wieczorami, 4 razy w tygodniu. Obserwujemy duże zainteresowanie taką formą zdobywania wykształcenia.

– Jakie możliwości dalszego kształcenia mają młodzi ludzie kończący szkołę obecnie?

– Miejsc na uczelniach – uzbeckich (państwowych jest 80) i w filiach uczelni zagranicznych – nie brakuje, część osób wybiera studia płatne. W Uzbekistanie działa obecnie 10 filii uczelni zagranicznych z Rosji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Korei Południowej, Singapuru, Malezji. W tym roku w Taszkiencie otwarta zostanie filia południowokoreańskiego uniwersytetu medycznego. Koszty kształcenia są zróżnicowane, od 4 tys. dolarów rocznie do 7200 dolarów za studia w filii Uniwersytetu Westminsterskiego.

– Czy to kwoty osiągalne dla uzbeckich rodzin?

– W Uzbekistanie dynamicznie kształtuje się klasa średnia, którą stać na kształcenie dzieci i która przywiązuje do ich edukacji duże znaczenie. Rośnie świadomość roli studiowania, kontaktu z wybitnymi wykładowcami, także zagranicznymi. Stąd zainteresowanie studiowaniem w filiach zagranicznych uczelni.

– To szansa także dla polskich szkół wyższych…

… z której te uczelnie korzystają. W Ferganie, stolicy gęsto zaludnionego regionu, gdzie jest dużo młodzieży, planowane jest powstanie filii Politechniki Warszawskiej. Jej otwarcie stworzy warunki do uzyskania cenionego w Uzbekistanie polskiego wyższego wykształcenia, bez konieczności wyjazdu za granicę. Oczekujemy, że na uczelni w Ferganie będzie studiować około 500 studentów, na kierunkach dobranych pod kątem potrzeb gospodarki. Jest wśród nich nanotechnologia, informatyka, a także rolnictwo realizowane we współpracy z SGGW.

– Z zaproszenia do Uzbekistanu skorzystały także słynne europejskie uniwersytety.

– To prawda. Są wśród nich brytyjski Uniwersytet Westminsterski, Uniwersytet Turyński, a nawet Sorbona, która otwiera w moim kraju swoją filię. Uzbekistan jest zatem bardzo atrakcyjnym rynkiem dla renomowanych szkół wyższych z całego świata.

– Jakie działania, zdaniem Pana Ambasadora, sprzyjałyby pogłębieniu uzbecko-polskiej współpracy akademickiej?

– Na pewno pomogłoby stworzenie warunków dla krótkich, 2-tygodniowych czy miesięcznych wyjazdów uzbeckich nauczycieli akademickich, ich udziału w konferencjach czy sympozjach. Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłby uzbecko-polski okrągły stół na temat rozszerzenia współpracy akademickiej i naukowej.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Anna Wdowińska

Bakhrom Babaev (ur. w roku 1956 w Taszkiencie) jest doktorem filozofii, wykładowcą akademickim, absolwentem Państwowego Uniwersytetu w Taszkiencie i Międzynarodowej Akademii Dyplomatycznej w Paryżu. Karierę dyplomatyczną rozpoczął w roku 1993 od stanowiska w Departamencie Krajów Europejskich Ministerstwa Spraw Zagranicznych Uzbekistanu. Pracował w placówkach dyplomatycznych Uzbekistanu m.in. we Francji i Belgii. W Polsce od roku 2015. Jest autorem 50 prac naukowych, w tym dwóch monografii.

Kraj ludzi młodych

W kraju, w którym prawie 36 procent obywateli to ludzie poniżej dwudziestego roku życia, działania na rzecz młodzieży to najlepsza inwestycja.

Uzbekistan jest krajem młodych: 35,8% ludności (11 818 322) to ludzie poniżej dwudziestego roku życia, 59,4% ludności (19 631 106) pomiędzy dwudziestym a sześćdziesiątym czwartym rokiem życia oraz 4,8% osób (1 596 267) powyżej sześćdziesięciu pięciu lat. Średnia wieku wynosi 29,5 roku (dla porównania – w Polsce jest to 41,6).

Sytuacja demograficzna Uzbekistanu jest godna pozazdroszczenia: liczba ludności tego kraju to już 32 663 000 osób i stale rośnie. Szacuje się, że w roku 2019 przyrost naturalny wyniesie około 1,41 procent.

Dlatego w ustawie „O państwowej młodzieżowej polityce” z 15 września 2016 roku wskazano takie kierunki polityki państwowej, jak: zapewnienie praw, swobód i interesów prawnych młodzieży, ochrona jej życia i zdrowia, dostęp do odpowiedniego wykształcenia, zatrudnienia, wychowanie w duchu patriotyzmu, tolerancji, szacunku wobec prawa, narodowych i ogólnoludzkich wartości, kształtowanie przekonań i poglądów na życie oraz zdolności do przeciwstawienia się szkodliwym wpływom.

Władze Uzbekistanu kładą silny nacisk na edukację i szkolnictwo wyższe, a coraz więcej młodych obywateli podejmuje studia za granicą – także w Polsce. Co oczywiste, jest do tego niezbędna znajomość języków obcych, przede wszystkim angielskiego.

Dlatego języków obcych naucza się w szkołach ogólnokształcących od pierwszej klasy. Znajomość angielskiego wśród młodego pokolenia jest powszechna. Od roku akademickiego 2017/2018, do procesu kształcenia jest stopniowo włączane nauczanie przedmiotów profilowych w języku angielskim. Swoje umiejętności językowe podnosi też kadra nauczycielska i akademicka.

Polityka młodzieżowa zakłada także rozwijanie talentów artystycznych dzieci i młodzieży oraz upowszechnianie sportu. Powstają kolejne szkoły muzyczne i artystyczne, a ich uczniowie zdobywają nagrody w prestiżowych konkursach. Udało się zaktywizować najmłodsze pokolenie – odsetek dzieci uprawiających sport wzrósł do 57,2%.

 

© 2019 Perspektywy.pl    O nas | Patronaty | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt