MegaBaza edukacyjna Perspektywy®


 

artykuł sponsorowany

Powiedzenie „biedny jak student” powinno przejść do kanonu polskich przysłów. Rację temu przyzna każdy, kto kiedykolwiek próbował jednocześnie uczyć się, imprezować i przeżyć. Studenckie portfele nie należą do zasobnych, bywa więc że pod koniec miesiąca brakuje kasy na czynsz, jedzenie czy na weekendową imprezę. Na wsparcie od rodziców nie ma co liczyć, a stypendium wpadnie dopiero za tydzień? Rozwiązaniem może być pożyczka dla studenta.

Oczywiście w bankach studenci z niewielkim dochodem nie mają nawet czego szukać. Pożyczanie od współlokatorów i kolegów z uczelni może popsuć delikatne relacje. Gdzie więc taki student z finansowym nożem na gardle może szukać pomocy? W pozabankowych firmach pożyczkowych! Ale zaraz, zaraz – zapytacie, skoro banki nie ufają studentom, to dlaczego mają to robić pożyczkodawcy? Takie firmy mają o wiele mniejsze wymagania wobec swoich klientów, pożyczają już osobom, które ukończyły 18 lub 21 rok życia i akceptują inne źródła dochodu niż tylko umowa pracę.

Masz umowę śmieciową? Wystarczy!

Wielu studentów między zajęciami podejmuje się różnych prac. Aktualnie na rynku mamy wręcz bardzo sprzyjającą sytuację – młodzi mogą przebierać w ofertach. Praca na kasie, w gastronomii, call center, przy drobnych pracach biurowych, jako hostessy czy promotorzy czeka na chętnych, a pracodawcy z otwartymi rękami przyjmują osoby ze statusem studenta, oferując elastyczny grafik. Można nawet nieźle zarobić, jednakże nie ma co liczyć na umowę o pracę.

Wielu studentów ma więc umowy o dzieło lub umowy-zlecenie. Dlatego też firmy pozabankowe akceptują je jako źródło dochodu. W momencie wypełniania wniosku wystarczy podać wysokość miesięcznych dochodów (jeśli są one różne to najlepiej podać wysokość ostatniego wynagrodzenia) oraz dane kontaktowe do pracodawcy. Większość pożyczkodawców akceptuje takie oświadczenia, nie wymagając skanów umowy czy dodatkowych zaświadczeń.

Pożyczka dla studenta na stypendium? To możliwe

A co, jeśli nie pracujesz i utrzymujesz się tylko ze stypendium – socjalnego lub przyznawanego za dobre wyniki w nauce? To także jest źródło dochodu, akceptowane przez pożyczkodawców. Coraz częściej te dywidendy dla studentów rosną i są konkretną pozycją w budżecie. Nic zatem dziwnego w tym, że firmy pożyczkowe udzielają chwilówek na stypendium. I podobnie jak w przypadku umów śmieciowych w odpowiednim miejscu we wniosku należy zaznaczyć, że utrzymuje się ze stypendium i podać jego łączną wysokość.

Alimenty i renty akceptowane przez pożyczkodawców

Niektórzy studenci utrzymują się z alimentów na nich zasądzonych lub z renty po zmarłym rodzicu bądź opiekunie prawnym. Do 26 roku życia co miesiąc stanowią one stałe źródło dochodu studenta – śmiało można więc wnioskować o pożyczkę, utrzymując się z alimentów bądź renty. Podczas wypełniania formularza, należy zaznaczyć, że źródłem dochodu jest renta lub alimenty oraz wpisać miesięczną wysokość otrzymywanych środków.

  Inne świadczenia a pożyczka dla studenta

Oczywiście pożyczkodawcy akceptują także inne dochody, do których można zaliczyć klasyczną umowę o pracę, jak również zasiłki socjalne czy niestandardowe źródła utrzymania (np. pieniądze za wynajem mieszkania). Przed złożeniem wniosku w danej firmie zawsze warto sprawdzić, jakie dokładnie wymagania stawia pożyczkodawca odnośnie źródeł finansowania.

Nie tylko dochód jest ważny. Jakie wymagania trzeba spełnić, by otrzymać pożyczkę?

Pożyczka dla studenta niczym nie różni się od innych chwilówek udzielanych przez firmy pożyczkowe. Młodzi pożyczkobiorcy muszą więc spełnić szereg kryteriów. Najważniejsze są oczywiście omawiane powyżej źródła dochodu. W drugiej kolejności pożyczkodawcy biorą pod uwagę historię kredytową:

Osoby wnioskujące o  pożyczkę, również studenci, muszą liczyć się z tym, że zostaną sprawdzone w Biurze Informacji Kredytowej czy w innej instytucji gromadzącej informacje o dłużnikach. Brak historii nie jest przeszkodą dla pożyczkodawców. Chwilówki jednak mogą nie otrzymać osoby, które mają zaległości w spłatach innych kredytów, rat czy nawet czynszu za mieszkanie – mówi Jerzy Małysz, ekspert z porównywarki szybkich pożyczek sowafinansowa.pl.

Wypełniając wniosek o pożyczkę, trzeba podać także informacje na temat swoich miesięcznych wydatków. Na podstawie tych danych oraz informacji o dochodzie pożyczkodawca wyliczy zdolność kredytową, czyli sprawdzi, czy faktycznie student jest w stanie spłacić zobowiązanie w określonym terminie. Przed wnioskowaniem o chwilówkę warto sprawdzić też limit wieku, jaki określają firmy pożyczkowe. W niektórych wystarczy być osobą pełnoletnią, ale w innych te limity są różne – może to być 21, 22 czy 24 lata.

Najlepiej za darmo, czyli pożyczka dla studenta za 0 zł

Większość firm pożyczkowych dla nowych klientów oferuje chwilówki za darmo. To znakomite rozwiązanie dla studentów, którzy jeszcze nigdy nigdzie nie pożyczali gotówki. Wystarczy złożyć wniosek online na kwotę od 100 zł do 6 000 zł i po 30,45 lub 60 dniach oddać zobowiązanie terminowo, co do dnia. Wówczas za pożyczkę nie zapłaci się ani grosza dodatkowych opłat, odsetek czy prowizji.

Ćwiczenia z odpowiedzialności. O czym pamiętać biorąc pożyczkę dla studenta?

Pożyczyć jest łatwo, nawet będąc skromnym i niezbyt zamożnym studentem. Trzeba jednak pamiętać, że taki zastrzyk gotówki to nie prezent, a zobowiązanie. Należy je spłacić punktualnie, co do dnia, inaczej można narazić się na dodatkowe odsetki karne czy inne opłaty. Lepiej nie robić sobie długów na starcie swojego dorosłego życia i oddać pożyczkę co do grosza w wyznaczonym terminie. Dzięki temu zbuduje się pozytywną historię w bazach kredytowych, co zaowocuje w przyszłości.

© 2019 Perspektywy.pl    O nas | Patronaty | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt