MegaBaza edukacyjna Perspektywy®


W 2017 roku, kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump otwarcie i z pełnym przekonaniem mówił, że globalne ocieplenie to mit, a wręcz „chińska mistyfikacja”, planował inwestycje w „czyste” technologie węglowe, czy popierał ruchy antyszczepionkowe, ludzie nauki powiedzieli—stop!

Największe pisma naukowe takie jak Nature czy Scientific American ostro komentowały wypowiedzi prezydenta. Amerykańska edukatorka Caroline Weinberg napisała na twitterze, że milczenie naukowców jest bardzo denerwujące i… zaczęło się. Wiele osób podchwyciło temat i tak narodził się pomysł zorganizowania marszu dla nauki. Manifestacja, która miała na celu przeciwstawienie się podważaniu konsensusu naukowego     i ograniczania znaczenia naukowych odkryć, ale również afirmację nauki, odbyła się w prawie 500 miastach na całym świecie. Niestety, tak naprawdę w żadnym w Polsce.

Początki w Polsce

22.04.2017 r. pod pomnikiem Mikołaja Kopernika w Warszawie spotkało się kilkoro studentów, doktorantów i naukowców. Ludzi, którym przyszłość polskiej nauki nie jest obojętna. Symbolicznie wsparli ideę, solidaryzując się z jej założeniami. Co kluczowe, postanowili, że w przyszłym roku takie wydarzenie w Polsce odbędzie się i oni je zorganizują. W tamtym czasie dość niewielka część mediów wspomniała o Marszu dla Nauki. Portal Polityka.pl pisał    o marszu, który się nie odbył, a Onet.pl opisał jego genezę. Obecnie nieformalna grupa inicjatywna zrzesza wcześniejszych inicjatorów i pasjonatów nauki oraz  podejmuje działania mające na celu zorganizowanie i promocję wydarzenia w Polsce. Inicjatywa ma swoją stronę internetową oraz wydarzenie na facebooku, na którym zamieszcza wszystkie aktualne wiadomości i ogłoszenia.

Dlaczego maszerują?

Organizatorzy podkreślają, że głównym celem jest obrona nauki. Co to oznacza? Fakt, że dotyczy ona każdego z nas. Niezależnie od poglądów politycznych, miejsca zamieszkania czy wieku. Obecne wpływy i siła ruchów antynaukowych takich jak: ruch antyszczepionkowy , stowarzyszenia płaskiej Ziemi, organizacje kreacjonistyczne czy denialiści klimatyczni jest niepokojąca, a ich irracjonalne                                  i niepotwierdzone badaniami stwierdzenia potrafią zaszokować. Jednym z nich jest powiązanie szczepień z występowaniem autyzmu, nowotworów czy tendencji do prostytucji. Właśnie takim twierdzeniom uczestnicy chcą się przeciwstawić.

Jednak Marsz dla nauki to nie tylko negowanie postępowań, jest to przede wszystkim chęć pokazania społeczeństwu i podkreślenia w przestrzeni publicznej, jak ważna jest rola nauki i naukowców. Wśród postulatów możemy znaleźć zwiększenie nakładów finansowo-logistycznych na naukę i edukację, oraz zaznaczenie, by w debatach publicznych brano pod uwagę zdanie naukowców i merytoryczne argumenty, odrzucając populistyczne przepychanki. Zwrócono również uwagę na potrzebę debaty na tematy wciąż niedostatecznie wyjaśnione i zrozumiane na przykład genetycznej modyfikacji organizmów i biotechnologii rolniczej, smogu i jakości powietrza w kraju, ochrony przyrody czy seksualności człowieka.

- Chcemy zwiększyć świadomość o wartości nauki, jako uniwersalnym narzędziu, które w oceanie sprzecznych informacji ukazuje prawdę, wspomaga społeczeństwo i politykę w podejmowaniu decyzji, a tym samym zapewnia podstawy wolności, sprawiedliwości i człowieczeństwa - piszą na głównej stronie marszu organizatorzy i jest to trafne podsumowanie tematu oraz celu ich działań.

Aktualny stan

Obecnie w każdym większym polskim mieście działa grupa, która stara się o jak najlepszą promocję wydarzenia oraz o poparcie uniwersytetów, instytutów i jednostek naukowych, firm, muzeów, bibliotek. Wydarzenie planowane jest na 22.04.2018r. na godzinę 12 w Warszawie. Więcej informacji można znaleźć na oficjalnej jego stronie : http://www.marszdlanauki.pl/ oraz na facebooku: https://www.facebook.com/events/147719102656489/

© 2015 Perspektywy.pl   O nas | Patronaty | Zastrzeżenia prawne | Znak jakości | Sklep | Reklama | Kontakt