Przepis na dobrą szkołę

III miejsce
2016

Technikum Zawodowe nr 7 z Nowego Sącza po raz drugi zwyciężyło w Ogólnopolskim Rankingu Techników! Przepis na sukces słynnej 129-letniej szkoły, do której trudno się dostać, po raz kolejny okazał się skuteczny. Jak społeczności szkolnej upłynął czas od pierwszego zwycięstwa do kolejnego?

Przejdź do rankingu

– Rok 2014 przebiegł (dosłownie!) pod znakiem świętowania naszego sukcesu i wszystkich jego konsekwencji, ale też ważnego wydarzenia, do którego przygotowywaliśmy się od wielu miesięcy – jubileuszu 40-lecia nadania szkole imienia gen. Józefa Kustronia – mówi dyrektor Walenty Szarek. – W zasadzie cały ten czas wypełniony był wydarzeniami nawiązującymi do postaci patrona szkoły: wystawy, konkursy, sesja naukowa, Rajd Elektryka i wiele innych.

 Ten rok okazał się także rokiem kolejnych sukcesów szkoły i uczniów. 9 tytułów laureatów i 7 finalistów olimpiad. Specjalizacją szkoły są oczywiście olimpiady techniczne: Olimpiada Innowacji Technicznych i Wynalazczości, Olimpiada Wiedzy Technicznej, Olimpiada Wiedzy Elektrycznej i Elektronicznej AGH czy EUROELEKTRA. 23 uczniów uzyskało stypendia z Małopolskiego Centrum Przedsiębiorczości w ramach Małopolskiego Programu Stypendialnego Dla Uczniów Szczególnie Uzdolnionych, 4 uczniów to stypendyści Ministra Edukacji Narodowej. Egzamin maturalny zdali wszyscy absolwenci. Szczególnie cieszy wysoki wynik z rozszerzonej matematyki i języka angielskiego.

Uzyskując tytuł najlepszego technikum w kraju, przede wszystkim doświadczyliśmy, jako szkoła, ale i ja osobiście zupełnie dotychczas nieznanego zjawiska – ogromnej siły sukcesu – mówi dyrektor. – Mimo, iż w rankingach Perspektyw w ostatnich latach lokowaliśmy się wysoko, to dopiero zwycięstwo spowodowało naprawdę ogromne zainteresowanie szkołą, szczególnie ze strony mediów.

Tytuł najlepszego technikum w kraju w znakomity sposób przyczynił się także do wielu innych wyróżnień. Szkoła zdobyła m.in. Nagrodę Jakości Nauczania Sapere Auso. Prezydent Miasta Nowego Sącza uhonorował technikum Złotym Dukatem Sędziwoja za wybitne osiągnięcia dla miasta. A Marszałek Województwa Małopolskiego przyznał szkole medal Polonia Minor za rozwój edukacji w Małopolsce. Te sukcesy i wyróżnienia przełożyły się na zainteresowanie ze strony najzdolniejszych gimnazjalistów, a to dla szkoły najważniejsze.

Wybrałem tę szkołę, bo ma dobrą opinię i jest popularna – mówi Krzysztof Bulanda z III klasy technikum. – Rozważałem dwa kierunki: technik informatyk oraz technik teleinformatyk. Ostatecznie wybrałem drugi ze względu na szerszy zakres poznawanych tematów (od elektrotechniki, przez informatykę do telekomunikacji) a także przez jego stosunkową świeżość na lokalnym rynku pracy. Krzysztof zdobył pierwsze miejsce w drugiej edycji konkursu o „Indeks Elektryka”, co zapewniło mu wstęp na dowolny kierunek bez postępowania rekrutacyjnego. Podkreśla, że gdyby miał po raz drugi wybierać szkołę, to ponownie wybrałby właśnie to technikum.

– Ten spektakularny sukces chyba na szczęście nie przewrócił nam – całej szkole – w głowach – żartuje dyrektor. – Wysoka frekwencja, która była jednym z filarów naszej pracy, nadal utrzymana jest na „właściwym” poziomie, postawy uczniów w żaden sposób nie odbiegają od wcześniejszych – są skromni, zdyscyplinowani, pracowici. Da się wyczuć jednak dumę z osiągnięć starszych kolegów i chyba jeszcze większą mobilizację, żeby przynajmniej im dorównać.

Wysokie miejsca w rankingach to wypracowany przez lata przepis na optymalny efekt dydaktyczny i wychowawczy. Przepis ten najkrócej można sprowadzić do trzech punktów. Po pierwsze, dyrektor musi mieć pomysł na szkołę. Po drugie (najtrudniejsze) dyrektor musi sprawić, aby cały zespół nauczycieli pracował jak jeden sprawny mechanizm, dążący do realizacji tego „pomysłu” – nie ograniczając jednak zanadto indywidualności każdego nauczyciela. I po trzecie (też niełatwe): konsekwencja w działaniu – bez niej nie ma szans na jakikolwiek sukces.

Nie bez znaczenia jest także atmosfera, w której chce się pracować. Znakomitych wyników pracy dydaktycznej, ale także wychowawczej nie byłoby bez setek godzin poświęconych przez nauczycieli na mnóstwo zajęć dodatkowych. Szkoła w dużym zakresie wykorzystała projekt systemowy Modernizacja Kształcenia Zawodowego w Małopolsce, oferując młodzieży szereg kursów, głównie z branży elektroniczno-informatycznej, których przygotowanie poprzedziła analiza oczekiwań i propozycji uczniów.

– Ponowne uplasowanie się w czołówce rankingu odbieramy jako potwierdzenie dobrze przepracowanego kolejnego roku. W tym

rankingu nic nie jest szkole dane na dłużej niż rok. Na kolejny sukces pracują „od zera” zupełnie inni uczniowie, a częściowo także nauczyciele. Wysoka lokata w rankingu oznacza po prostu wieloaspektową (matura, egzaminy zawodowe, olimpiady), efektywną pracę  – podsumowuje dyrektor szkoły Walenty Szarek.

ANITA KRUK