MegaBaza edukacyjna Perspektywy®


Co prawda opanowaliśmy tę umiejętność już we wczesnym dzieciństwie, ale teraz trzeba będzie to udowodnić przed komisją egzaminacyjną. Nowa formuła matury ustnej z języka polskiego to duże wyzwanie.

Znam studentów, którzy zrobili licencjat nie zdając ani jednego egzaminu ustnego. Efekty są nie tyle widoczne, co słyszalne: mówimy niechlujnie, niewyraźnie, często także bez sensu i wulgarnie. Czy nowa formuła matury ustnej z polskiego poprawi ten stan rzeczy?

To zależy od nauczycieli, uczniów, egzaminatorów. Nauczyciele muszą tego nauczyć, uczniowie - nauczyć się, egzaminatorzy – wymagać.

Za co dostaniesz najwięcej punktów

Za wypowiedź w części ustnej egzaminu maturalnego zdający może otrzymać maksymalnie 40 punktów, w tym:

  • Meritum wypowiedzi monologowej: 40% (16 pkt),
  • Organizacja wypowiedzi monologowej: 20% (8 pkt),
  • Język i styl wypowiedzi monologowej i dialogowej: 20% (8 pkt),
  • Meritum wypowiedzi dialogowej i przestrzeganie zasad uczestniczenia w rozmowie: 20% (8 pkt).

Na głos i na temat

Formułowanie myśli i ich wypowiadanie, na głos, w sposób uporządkowany i interesujący, można opanować dzięki regularnym ćwiczeniom. Potrzebujemy do tego... słuchacza, bo sami nie jesteśmy w stanie obiektywnie ocenić swojej wypowiedzi. Na początek wystarczy rodzeństwo, koledzy albo rodzice. Potem dobrze jest poddać się ocenie doświadczonego nauczyciela.

Podstawa sukcesu na ustnym egzaminie z języka polskiego, to mówić na temat. A to znaczy, że trzeba dobrze zrozumieć wylosowane zadanie i spokojnie się nad nim zastanowić, a dopiero potem przygotować schemat odpowiedzi. Mówić na temat, sięgać do wiadomości ze szkolnych lekcji języka polskiego, ale także do własnych lektur i przemyśleń – byle pasujących do tematu. Przydatne może być też wcześniejsze zapoznanie się ze schematem oceniania, zawartym w Informatorze maturalnym (na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej) www.cke.edu.pl.

Mów, patrz, słuchaj

  1. Początek jest najtrudniejszy: gdy wchodzimy na egzamin, z reguły mamy pustkę w głowie. Brak oddechu, wypieki, mętlik w głowie, ból brzucha to standard. Spróbuj opanować stres tuż za drzwiami sali egzaminacyjnej. Wyprostuj się, odetchnij głęboko, powiedz wyraźnie „dzień dobry!” i – uśmiechnij się do komisji.
  2. Mów wyraźnie, nie za szybko, ale też i nie ślamazarnie, bo zanudzisz egzaminatorów.
  3. Utrzymuj kontakt wzrokowy z komisją. Nie uciekaj oczami w bok, nie patrz na czubki swoich butów. To ma być ROZMOWA, a nie da się konwersować z kimś, kto na nas nie patrzy.
  4. W sali egzaminacyjnej będzie wisiał zegar, możesz też zabrać własny zegarek ręczny z czytelną tarczą. Kontroluj czas: masz 15 minut na przygotowanie do odpowiedzi. Na pewno zdążysz opanować stres i przywołać odpowiednie informacje. Zrób plan odpowiedzi, zapisz pierwsze zdania. Dalej dasz sobie radę bez stałego patrzenia w notatki.
  5. Jeśli się pomylisz, zaplączesz, zgubisz wątek – po prostu powiedz: przepraszam i zacznij od nowego zdania.
  6. Uważnie słuchaj, co mówią do Ciebie członkowie komisji. Jeśli nie rozumiesz jakiegoś pytania, poproś o jego doprecyzowanie. Nie musisz odpowiadać natychmiast – najpierw pomyśl, CO chcesz powiedzieć.

I jeszcze jedno: znajomość (praktyczna!) zasad savoir-vivre’u obowiązujących podczas rozmowy z egzaminatorami. Wydaje się to mało istotne, ale złe maniery mogą sprawić, że ocena z egzaminu będzie niższa niż wynikałoby to z samego poziomu wiedzy. A nie wszyscy mają okazję uczestniczyć, na przykład, w nudnych rodzinnych przejęciach, podczas których przestrzega się staroświeckich zasad prowadzenia konwersacji. Trzeba sobie te reguły odświeżyć lub… poznać je i stosować, nawet jeśli wydają się anachroniczne i nudne.

Samogłoski, końcówki, „nawigacja”

Paweł Bukrewicz, lektor:

Mówienie jest dziś sztuką nieco zapomnianą, której nie ćwiczy się wystarczająco często w szkole. Efekt? Spłaszczone samogłoski, „zjedzone” końcówki wyrazów, kompletny brak interpunkcji. A przecież interpunkcja to rodzaj nawigacji, pozwala nam bezpiecznie dotrzeć do celu, jakim jest przekazanie informacji słuchaczowi. Poszczególne znaki interpunkcyjne możemy porównać do znaków drogowych, które nas informują i ostrzegają. Przecinek nakazuje by się zatrzymać i nabrać powietrza, wielokropek każe zawiesić głos, kropka – zaznaczyć, że to koniec zdania. To samo zdanie z różną interpunkcją może mieć zupełnie inne znaczenie!

Ćwiczenia w mówieniu dobrze jest zacząć od czytania na głos tekstów z książek czy gazet, z wyraźnym zaznaczaniem znaków interpunkcyjnych i dbałością o poprawną wymowę. Warto nagrywać te ćwiczenia i odsłuchiwać żeby wyłapać błędy.

Podczas wygłaszania dłuższej wypowiedzi monologowej można zwizualizować sobie znaki interpunkcyjne w odpowiednich miejscach. Pamiętajmy, że zarówno zdanie, jak i każdy wyraz mają swój początek, środek i koniec. Każdą z tych części musi być słychać!

Anna Wdowińska-Sawicka

© 2015 Perspektywy.pl   O nas | Patronaty | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt