MegaBaza edukacyjna Perspektywy®


portretmatematyka 140Już 26 sierpnia matura poprawkowa. Warto jeszcze raz zadać pytanie: co z tą matematyką? Słabe wyniki matury wywołały głośną dyskusję i pytania o to, kto jest winny porażce. Okazuje się, że wszystko jest kwestią umiejętności i odpowiedniego przygotowania, czyli niczego innego jak trafienia na odpowiedniego nauczyciela matematyki.

Typ pierwszy: żyleta

Jaki powinien być nauczyciel, aby odnieść z uczniem maturalny sukces? Choć ideały nie istnieją, można śmiało powiedzieć, że jest pewna ścieżka, którą matematyk powinien podążać, by wciągnąć uczniów na sam szczyt. Najważniejsza jest stanowczość. Nauczyciel, który nie wymaga, nigdy nie będzie dobrym nauczycielem. To logiczne. Bycie żyletą lub kosą to w tym przypadku pierwszy krok do sukcesu. Młodzi ludzie często za późno doceniają stanowczość swoich nauczycieli. Nie to jest jednak najistotniejsze, a skuteczność ich postępowania.
– Moja nauczycielka matematyki była ostra. Ale właśnie dzięki jej wymaganiom wzięłam się do nauki na serio. I chyba tylko dlatego zdałam maturę – opowiada Ola, tegoroczna maturzystka.
Żyleta wykorzystuje w swoich metodach nauczania element zastraszenia: straszy dodatkowymi kartkówkami, wpisaniem pały, nie zdaniem do następnej klasy. Wywiera też emocjonalny wpływ na ucznia tak, że ten boi się przychodzić na lekcje na przykład bez odrobionego zadania domowego. Żyleta wymaga wojskowej dyscypliny i daje do zrozumienia, że tylko tak można zyskać jej sympatię.
Współpraca z nauczycielem matematyki, który ma swoje zasady jest niezwykle mozolna, ale przynosi zaskakujące efekty.

Typ drugi: psycholog

Nauczyciel matematyki musi też umieć dotrzeć do swojego ucznia. Dobry nauczyciel złamie stereotyp, że matematyka dla humanisty to czarna magia. Cóż to w ogóle za usprawiedliwienie: być humanistą? Najlepszy nauczyciel sprawi, że uczniowie klas humanistycznych będą z przyjemnością rozwiązywać zadania. Czy to możliwe?
– Przez całe gimnazjum matematyka była dla mnie największą karą. Dopiero w liceum nauczycielka pokazała mi, że to nie tylko cyferki i wzory. Dzięki systemowi nagradzania, zabawom i piosenkom mieliśmy motywację do działania. To zaskakujące, że wystarczyły cukierki, żeby zachęcić nas do obliczenia delty – wspomina Karolina, której matura z matematyki nie sprawiła problemu.
To bardzo ważne, aby nauczyciel miał do uczniów odpowiednie podejście. Trzeba umieć ich przede wszystkim motywować do działania. Tu niestety niezbędne jest indywidualne podejście do każdego ucznia. Jak wynika z raportu Instytutu Badań Edukacyjnych o nauczycielach, to właśnie uniformizacja stanowi największy problem w nauczaniu.

Typ trzeci: brutal

Ogromnym błędem ze strony nauczyciela matematyki bywa demotywowanie uczniów, mówienie im, że niczego nie potrafią i są beznadziejni. Tacy nauczyciele również istnieją i choć nie mówi się o tym dostatecznie głośno, uczniowie są często przez nich wręcz poniżani.
– Dobry nauczyciel nie krytykuje ucznia za jego brak wiedzy. Dobry nauczyciel stara się, aby ten brak zniknął – stwierdza Krystian, absolwent klasy humanistycznej.

Typ imponujący wiedzą i cierpliwością

W szkołach często pojawia się przeświadczenie, że uczniowie o umysłach ścisłych potrzebują najlepszych matematyków, a humanistyczne głowy nie. Nic bardziej mylnego. Uczeń, dla którego matematyka jest karą za grzechy potrzebuje matematyka wybitnego!
Nie może być też tak, że klasy matematyczne dostaną nauczyciela, któremu będą wytykać błędy. Mówiąc krótko – każdy nauczyciel powinien dążyć do tego, aby być najlepszym. Nauczanie powinno być jego pasją. Choć badania IBE wykazują, że ogromna większość nauczycieli polskich lubi swoją pracę i widzi w niej misję, nie zawsze potwierdziliby to sami uczniowie.
Tylko przy nauczycielu z pasją istnieje szansa, żeby uczniowie złapali matematycznego bakcyla. To zdarza się nawet w klasach humanistycznych, które z reguły są skazane na matematyczną porażkę. Klasyczna definicja głosi, że humanista to człowiek wszechstronnie uzdolniony. Natomiast w społeczeństwie utarł się stereotyp, że to ludzie, którzy są dobrzy tylko z języka polskiego i historii. Nic bardziej mylnego. Humaniści potrzebują tylko trochę więcej uwagi, bo myślą mniej schematycznie, mniej analitycznie.

Matematyka od przedszkola

Nauczyciele mają ogromny wpływ na proces matematycznej edukacji ucznia. Najważniejsze są pierwsze lata. Jeśli w nauczaniu wczesnoszkolnym, a potem w klasach IV-VI nauczyciel matematyki będzie miał odpowiednie – indywidualne – podejście do ucznia, w dalszym stadium edukacji uczniowi będzie łatwiej. Nauczyciel nie może wychodzić z założenia, że dodawanie, mnożenie i dzielenie są banalne, więc nie musi się przykładać do swojej pracy. Jest podstawowa zasada pozwalająca komunikować się z ludźmi: teoria umysłu, wyjątkowo istotna w zawodzie nauczyciela. Teoria umysłu wyrabia się w bardzo wczesnym dzieciństwie i polega na świadomości, że nasza wiedza i doświadczenia, wszystko, co mamy w głowie, są dla osób trzecich nieznane. Aby się z kimś skutecznie komunikować, nie wolno stosować skrótów i przeskoków myślowych. Osoba trzecia nie wie tego, co my wiemy, i powinniśmy o tym pamiętać planując lekcję.

Idealny matematyk

Podsumowując: idealny nauczyciel musi trzymać swoich uczniów w ryzach, ale powinien jednocześnie być otwarty na ich potrzeby i sugestie. Nie można uczniów tłamsić, krytykować, czy demobilizować. Kluczem do sukcesu jest umiejętność dotarcia do ich umysłów, zrozumienie ich toku myślenia. Nauczyciele nie mają prawa dyskryminować młodego człowieka tylko dlatego, że jest mniej zdolny. Właśnie ci mniej zdolni potrzebują więcej uwagi. Jaki jest idealny nauczyciel matematyki? Mądry, bystry, stanowczy, budzący respekt, ale jednocześnie otwarty i przyjacielski. Może nauczycielom brakuje zbyt często strategii działania. Popadają w rutynę, demotywują się... a jak nauczyciel bez wiary ma zmotywować ucznia?

 

© 2015 Perspektywy.pl   O nas | Patronaty | Zastrzeżenia prawne | Znak jakości | Sklep | Reklama | Kontakt