MegaBaza edukacyjna Perspektywy®


 

Prawo uczy znajdowania wyjścia w sytuacjach bez wyjścia. Z taką umiejętnością można pracować wszędzie, a już zwłaszcza tam, gdzie jest potrzebny pracownik znający prawo. Bo jak wiadomo Ignorantia Iuris Nocet (nieznajomość prawa szkodzi).

Ukończenie prawa daje tytułu magistra prawa i możliwość zdawania na wybraną aplikację sądową, radcowską, prokuratorską lub notarialną. Dopiero po odbyciu aplikacji i zdaniu egzaminu można liczyć na wykonywanie określonego zawodu. Ale nie warto się zniechęcać, ponieważ studia są ciekawe i nie tak ciężkie, jak głosi obiegowa opinia, choć trzeba się uczyć, a nawet dużo. A poza tym kojarzyć fakty, lubić historię, być na bieżąco z wydarzeniami politycznymi, być otwartym na inne kultury, chcieć je poznawać. Trzeba też lubić ludzi, mieć z nimi dobry kontakt, być komunikatywnym, tak jak w każdym zawodzie, w którym ma się do czynienia przede wszystkim z ludźmi. 

Chociaż każda uczelnia ma swój program nauczania, wszędzie nauka zaczyna się od historii: historii prawa, prawa rzymskiego, historii ustroju, logiki, prawoznawstwa, które wprowadzają w świat aktów i pojęć prawniczych. Potem dochodzi historia doktryn politycznych i prawnych oraz teoria i filozofia prawa.

rank prawo

Od drugiego roku jednolitych studiów magisterskich, bo na prawie nie ma podziału na dwa stopnie, dominują gałęzie prawa: cywilne, karne, konstytucyjne, pracy, administracyjne, gospodarcze i handlowe, prawo międzynarodowe publiczne, prawo wspólnoty europejskiej i jej instytucje, oraz procedury: cywilne, karne i administracyjne.

Od trzeciego do piątego roku trzeba zaliczyć pięć konwersatoriów oraz dwa wykłady monograficzne. Przekrój jest duży, m.in. kryminalistyka i pochodne, łącznie z udziałem w sekcji zwłok, psychologia zeznań, specyfika środków odurzających, prawo autorskie i prasowe, prawo sportowe, prawo wyznaniowe, przestępstwa komputerowe, źródła patologii społecznych, prawo a sumienie, prawo a moralność, małżeństwo konkordatowe, konstytucjonalizm amerykański, sądy PRL, pomniki prawa, itd.

Zawsze też warto decydować się na praktyki, żeby skonfrontować swoją wiedzę z praktyką, można też przekonać się czy obrana specjalizacja jest trafiona oraz obejrzeć stosowanie i działanie prawa „od kuchni”. Reasumując – studia prawnicze uczą pewnego sposobu myślenia, bo prawo to umiejętność znajdowania wyjścia w sytuacjach bez wyjścia.

Natomiast studia na administracji przygotowują do wykonywania pracy w organach państwa i samorządu terytorialnego. W czasie studiów, poza poznaniem problematyki ściśle związanej ze sferą działalności administracji publicznej, studenci poznają wszystkie podstawowe dyscypliny wiedzy prawniczej. Warto zdawać sobie sprawę, że istotną rolę w przyszłej pracy odgrywa dokładność, ponieważ pracownik administracyjny zajmuje się zadaniami wymagającymi ścisłego przestrzegania ustalonych wytycznych zastosowania odpowiednich przepisów, wydawania decyzji.

Absolwent administracji może zostać zatrudniony m.in. jako: urzędnik do spraw podatków, urzędnik organów udzielających licencji, pośrednik pracy, asystent ubezpieczeniowy, specjalista analizy rynku pracy, urzędnik państwowy i samorządowy, pracownicy urzędów pracy, administracji oświatowej.

Po prawie, w zależności od wyboru dalszej ścieżki absolwenci mają do wyboru zawody prawnicze: sędzia, prokurator, adwokat; radca prawny, notariusz; referendarz sądowy, asystent sędziego, asystent prokuratora; komornik, syndyk; kurator sądowy, rzecznik patentowy, doradca podatkowy, doradca prawny, rzeczoznawca majątkowy, zarządca nieruchomości, pośrednik w obrocie nieruchomościami, legislator.

Prof. dr hab. Krystyna Chojnicka, dziekan Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego uważa, że na studia prawnicze idą ci, którzy nie wyobrażają sobie innej kariery, aniżeli praca w wymiarze sprawiedliwości. Dużo na tych tych studiach przedmiotów ogólnych, a z drugiej strony szczegółowych, takich dla pasjonatów. Prof. Chojnicka przypomina, że po studiach prawniczych wcale nie trzeba być prawnikiem. Są to studia uniwersalne, które społeczeństwu dają korzyść w postaci coraz większej liczby obywateli wyposażonych w rzetelną świadomość i kulturę prawną, zaś absolwentom tych studiów otwierają drogę do wielu zawodów. Po studiach prawniczych mamy wielu dziennikarzy, biznesmenów, pracowników aparatu administracji, polityków i przedstawicieli licznych innych zawodów i wszystkim im wykształcenie prawnicze nie przeszkadza, a przeciwnie, bardzo pomaga w osiągnięciu sukcesu.

Studenci potwierdzają, że nie są to studia łatwe. Mateusz Mroczek (Uniwersytet Jagielloński), nie zmienił zdania o trafności wyboru po kilku latach studiów: – Nasz wydział, notabene największy na uczelni i największy z wydziałów prawa w Polsce, bo studiuje na nim ok. 7 tys. studentów, daje nam ogromną swobodę w kształtowaniu programu studiów. Oprócz puli obowiązkowej mamy do wyboru prawie 200 przedmiotów, dzięki którym można już na studiach przygotowywać się do późniejszej pracy zawodowej czy specjalizacji. W moim przypadku jest to prawo własności intelektualnej, w ostatnim czasie właśnie w tym kierunku wyklarowały się moje zainteresowania. To temat na topie, a po pięcioletnich studiach przymierzam się do aplikacji radcowskiej, albo adwokackiej. Dziś jeszcze nie wiem…

© 2015 Perspektywy.pl   O nas | Patronaty | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt