MegaBaza edukacyjna Perspektywy®


Chociaż rzadko zdarza się, że studniówka faktycznie odbywa się dokładnie sto dni przed maturą, zawsze stanowi granicę, po przekroczeniu której żarty się kończą. Ale chociaż na chwilę można zapomnieć o książkach i testach. Przez kilka dni głównym tematem są sukienki, garnitury, partnerzy do poloneza, najlepsi fryzjerzy i kosmetyczki w mieście.

Z jednej strony zachwyty i drobiazgowe planowanie balu, z drugiej – potworny stres towarzyszący dylematom powiązanym z kwestią „Co na siebie włożyć?” oraz „Z kim mam tam iść?”. Najczęściej towarzyszy im dodatkowe pytanie, po co w ogóle została wynaleziona studniówka? Jeśli sami macie skłonności do studniówkowego hejterstwa dostarczymy Wam powodów przeciwko temu jedynemu w swoim rodzaju wydarzeniu, które zostało oznaczone polskim znakiem jakości i podobno nie ma odpowiednika nigdzie na świecie.

Studniówka to ostatnia balanga pod ostrzałem rodziców i nauczycieli.  Z jednej strony może to nas ograniczać, z drugiej - alkohol pity po kryjomu lepiej smakuje, a z trudem wywalczone odważne dekolty i rozcięcia bardziej rzucają się w oczy. Śledząc zwyczaje studniówkowe coraz częściej można odnieść wrażenie, że organizacja tej imprezy swoim rozmachem przypomina wesele albo przynajmniej komunię.

Najważniejsza impreza w liceum. Warto, by była okazją do dobrej zabawy. W końcu w przygotowania do studniówki wkładamy sporo autopromocji i środków finansowych. Młodzież i tak bawi się w klubach czy na dyskotekach, więc po co to całe targowisko próżności?

To pytanie zadaje sobie co drugi maturzysta. Przymusu posiadania partnera, czy partnerki na studniówce nie ma - to oczywiste. Jeżeli jednak miało by to być warunkiem Twojego dobrego samopoczucia i udanej zabawy, warto zapoznać się z przedstawionymi poniżej strategiami polowania na studniówkowego partnera.

Pełna abstynencja, a może jednak kieliszek szampana lub odrobina wina? Co właściwie dopuszczalne jest w studniówkowym menu? Kto o tym rozstrzyga? Ostateczną decyzję podejmuje oczywiście dyrekcja szkoły w porozumieniu z ciałem organizującym studniówkę. Ciało to ma jednak kompetencje raczej doradcze.  Zgodnie z tradycją, szkoły oficjalnie zazwyczaj przeciwne są "alkoholowym studniówkom", jednak w praktyce zdarza się, że nauczyciele "popijają" wraz z uczniami.

Iść czy nie iść? - niejeden z nas przed studniówką przeprowadza bilans zysków i strat. Są i tacy, którzy od razu spisują imprezę na straty. Może coś w tym jest, bo kilka cech tej imprezy rzeczywiście spędza sen z powiek. Oto 6 powodów, dla których nie lubimy studniówki...

Studniówka często jest nazywana pierwszym dorosłym balem w życiu. Elegancki strój, uroczysta atmosfera, polonez... Do tej wytwornej oprawy warto dopasować maniery. W tym - zachowanie przy stole. Na co dzień jemy zwykle w pośpiechu, byle jak i byle co. W jednej ręce bułka, w drugiej kawa lub jogurt. Pogryźć, połknąć i biec na lekcje. Do restauracji chodzimy rzadko, bo to droga impreza. Jeśli już, to stołujemy się w fastfoodach, które restauracjami są głównie z nazwy. Przed studniówką warto przyswoić sobie kilka podstawowych zasad, by podkreślić uroczystość chwili oraz... nie zepsuć apetytu siedzącym obok nas osobom...

© 2015 Perspektywy.pl   O nas | Patronaty | Zastrzeżenia prawne | Znak jakości | Sklep | Reklama | Kontakt