MegaBaza edukacyjna Perspektywy®


 

artykuł sponsorowany

Nie od dzisiaj wiadomo, że Internet to zarówno kopalnia wiedzy, jak i śmietnik informacji. Jak w niemal nieograniczonych zasobach sieci znaleźć ciekawe i sprawdzone dane? Co zaproponować uczniom, którzy chcą się uczyć inaczej i ciekawiej? Eksperci pracujący przy projekcie edukacyjnym „Kolegium Śniadeckich” stworzyli platformę edukacyjną, która łączy wymagania nauczycieli z oczekiwaniami uczniów.

Wartościowe narzędzie

Platforma edukacyjna „Kolegium Przyrodnicze” została opracowana na potrzeby realizacji projektu „Kolegium Śniadeckich”, który zmienia podejście do tradycyjnej formy nauki i przenosi ją w środowisko cyfrowe.  Jej twórcami są nauczyciele, pracownicy Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza oraz Ogólnopolskiej Fundacji Edukacji Komputerowej.

Platforma organizuje pracę nauczycieli i uczniów – wyjaśnia prof. UAM Stanisław Dylak, kierownik naukowy projektu. – Opracowaliśmy 75 tematów z pięciu przedmiotów przyrodniczych: biologii, chemii, fizyki, geografii i matematyki.  Materiały te niemal w całości pokrywają się z podstawą programową dla pierwszej klasy liceum ogólnokształcącego.

Nad treściami naukowymi pracowali specjaliści, dzięki czemu możemy mieć pewność, że są merytorycznie poprawne i nie wprowadzą uczniów w błąd, co często zdarza się przy innych otwartych zasobach edukacyjnych.

Dzięki platformie nauczyciel jest architektem wiedzy uczniowskiej. Wchodzi na wyższy poziom profesjonalizmu: ma systematyzować, porządkować, zachęcać do zdobywania wiedzy – dodaje Stanisław Dylak.

Na „Kolegium Przyrodniczym”, zgodnie z zasadami kształcenia strategią wyprzedzającą, proces nauki podzielony jest na cztery etapy. Już podczas aktywacji uczeń może skorzystać z materiałów umieszczonych na platformie, ale dopiero drugi etap, czyli przetwarzanie, odbywa się praktycznie w całości w środowisku cyfrowym. Klikając w wybrany temat, uczeń ma dostęp do najróżniejszych treści: tekstów przeplatanych pytaniami, linków do powiązanych tematycznie portali i artykułów oraz multimediów. Musi zmierzyć się także z zadaniami. Czekają na niego na przykład polecenia zidentyfikowania na podstawie animacji zawartości probówek czy podanie substancji, które mogą być śladami biologicznymi wykorzystywanymi w sądownictwie. Po nauce następuje sprawdzenie informacji, czyli e-sprawdzian. Na platformie uczniowie odpowiadają na pytania i są oceniani przez nauczyciela. Dzięki temu przekonają się ile zapamiętali i czy ich nauka nie poszła w las. Trzeci etap – systematyzacja – rozpoczyna się podczas zajęć. Nauczyciel już wie jak uczniowie poradzili sobie z testem, może więc odpowiednio przygotować się do lekcji – usystematyzować temat, przemyśleć zasady stymulowania dyskusji oraz zakres tematyczny zadawanych pytań. Młodzież jest dzięki temu bardziej aktywna, chętna do rozmowy i do dzielenia się zdobytymi przez siebie informacjami. Po lekcji nadchodzi czas na uzupełnienie swoich e-zeszytów, sprawdzenie ewentualnych błędów, dopisanie nowych faktów. Ostatni etap - ewaluacja, również odbywa się za pośrednictwem platformy. To czas kiedy uczniowie są proszeni o porównanie stanu swojej wiedzy przed i po lekcji. W tym celu wypełniają ankietę, z którą może zapoznać się nauczyciel.

Oprócz korzystania ze scenariuszy zajęć, zasad prowadzenia lekcji i oceny, nauczyciele mogą umieszczać na platformie dodatkowe materiały, uzupełniać swój elektroniczny kalendarz, być w stałym kontakcie z uczniami oraz korzystać z wirtualnej tablicy ogłoszeń i forum dyskusyjnego.

Co na to grono pedagogiczne? – Merytorycznie platforma jest bez zarzutu – wszystkie informacje są spójne i jednoznaczne. Również sama idea nauczania wyprzedzającego jest bardzo dobra, ale według mnie możliwa do realizacji tylko przy dużej aktywności ucznia oraz jego samoświadomości w procesie zdobywania wiedzy i umiejętności – mówi Anna Podbielska, nauczycielka chemii z Liceum Ogólnokształcącego im. Powstańców Wielkopolskich w Środzie Wielkopolskiej.

Skuteczność pracy przy użyciu platformy w dużej mierze zależy od postawy uczniów. Jednak doświadczeni pedagodzy na pewno poradzą sobie ze zmobilizowaniem swoich podopiecznych do nauki. – Na początek konieczne jest ustalenie z uczniami nowego sposobu uczenia i zawarcie z nimi kontraktu obligującego do zaangażowania się w naukę. Młodzież gotowa do dyskusji, rozwiązywania problemów i zadań jest przez nauczycieli zawsze jak najbardziej pożądana i lepiej się z nią pracuje - podsumowuje Anna Podbielska.

Nauka zawsze opierała się na zaufaniu. Uczniów do nauczycieli, którzy wierzyli, że wiedza, którą im przekazują jest poprawna i przydatna. Nauczycieli do uczniów, którzy ufali, że ich wysiłek nie idzie na marne i spotka się ze zrozumieniem drugiej strony. Dajmy uczniom swobodę w określeniu charakteru naukowej podróży, a nauczycieli wyposażmy w kompas, który wskaże młodzieży drogę do celu.

 

© 2019 Perspektywy.pl    O nas | Patronaty | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt