Uniwersytet Jagielloński najlepszą uczelnią w Polsce!

Wielkim zwycięzcą Rankingu Szkół Wyższych 2012 jest Uniwersytet Jagielloński, przed Uniwersytetem WarszawskimUniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Przodującą pozycję wśród uczelni niepublicznych umocniła Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Dojrzałość lidera Drukuj Poleć znajomemu
Awans 2012

Trzeba zajrzeć do Koźmińskiego, żeby przekonać się, co naprawdę oznacza umiędzynarodowienie polskiej uczelni. Warto, bo w tym kryterium uczelnia jest liderem, ale to nie jedyny jej sukces. ALK otrzymała także nagrodę specjalną AWANS 2012 za największy skok wśród uczelni akademickich.

Od wejścia do kampusu Akademii Leona Koźmińskiego wszystkie napisy i cała nawigacja podróży po budynkach jest dwujęzyczna – po polsku i po angielsku. Pracownicy administracji obowiązkowo zdają wewnętrzne egzaminy językowe. Na korytarzach można wsłuchać się w szum rozmów prowadzonych przez studentów w różnych językach, ale najczęściej po angielsku. Nic dziwnego – obecnie studiuje tu 900 studentów spoza Polski. Już przy wejściu do uczelni widać certyfikaty międzynarodowych akredytacji, które zdobyła uczelnia: AASCB, EQUIS, AMBA oraz wyniki rankingów Financial Times w których uczelnia zajmuje najwyższą pozycję w Europie Środkowo-Wschodniej.

Liczne plakaty zachęcają studentów do wyjazdów na wymianę międzynarodową, a naukowców do udziału w międzynarodowych konferencjach naukowych i projektach badawczych. Właśnie w lipcu tego roku w Akademii Leona Koźmińskiego będzie gościła najpoważniejszy światowy kongres badaczy etyki biznesu ISBEE (International Society of Business, Economics and Ethics).

15 do 20 proc. kadry naukowo-dydaktycznej stanowią cudzoziemcy, wśród nich profesorowie wizytujący. Wśród młodszej kadry naukowej jest niemała reprezentacja stypendystów Fulbrighta, Fundacji Nauki Polskiej, osoby po stażach naukowych w Yale, Stanford i na Harvardzie.

– W Akademii Leona Koźmińskiego od początku stawiamy na umiędzynarodowienie i dziś możemy się pochwalić 30 proc. udziałem cudzoziemców wśród studentów stacjonarnych – mówi prof. Andrzej Koźmiński, prezydent ALK. – Jednak nie ten wysoki wskaźnik jest naszą dumą – dodaje – ale struktura studentów z zagranicy. Można tu spotkać studentów z 57 krajów, nie ma też jednej dominującej grupy etnicznej. A to sprawia, że ALK nie tylko jest uczelnią umiędzynarodowioną, ale stworzyła prawdziwe, wielokulturowe środowisko naukowe. To jest bardzo inspirujące, zarówno dla kadry dydaktycznej, jak i dla studentów – podkreśla prof. Koźmiński.

Jak to się robi? Rektor ALK, prof. Witold Bielecki wspomina: – Na początku istnienia uczelni jeździłem po świecie i próbowałem zachęcić tamtejsze szkoły biznesu do współpracy, wymiany studentów, jednak byłem przyjmowany z rezerwą, bo nazwa Kozminski University (wtedy jeszcze Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania) nikomu nic nie mówiła.

Droga do umiędzynarodowienia uczelni jest długa. Zdaniem władz Akademii nie da się tego osiągnąć szybciej niż w 5-7 lat, a zaczyna od uzyskania międzynarodowych akredytacji. Pierwszą, EQUIS otrzymali w czerwcu 1999 roku, akredytację AMBA w 2008 r., a AASCB w lipcu 2011 r. Ale uzyskanie certyfikatu poprzedza wieloletni proces dostosowania uczelni do standardów, jakie akredytacja tylko potwierdza.

Rektor Bielecki ze satysfakcją przyznaje: – Dziś to uczelnie z całego świata piszą do nas i chcą z nami kooperować. Mając akredytacje i dobrą reputacje, jaką zapewniła nam obecność w rankingach „Financial Times” jesteśmy w tej komfortowej sytuacji, że to my możemy wybierać najlepsze uczelnie działające na najciekawszych rynkach, między innymi w Azji.

Jednym z celów strategicznych uczelni jest nawiązanie współpracy z uczelniami z każdego kontynentu. Do realizacji tego celu brakuje im jeszcze tylko Australii. Mają już umowy ze 190 uczelniami zagranicznymi.

Ostatnio, podczas niedawnej wizyty w Chinach z prezydentem Bronisławem Komorowskim (w grudniu 2011) rektor Bielecki podpisał kolejną umowę o wymianie studentów i współpracy z tamtejszym Anshan Normal University. A miesiąc wcześniej (15-19 października ub. r.) w Meksyku podpisał Interuniversity Strategic Alliance z Technologico de Monterrey w Meksyku i grupą uniwersytetów z Centralnej i Wschodniej Europy. Z roku na rok rośnie też liczba studentów przyjeżdżających w ramach wymiany do ALK. Obecnie na semestr zimowy przyjeżdża ok 120 osób a na zimowy ponad 80.

Można ściągnąć dowolnie dużo studentów z zagranicy, ale przede wszystkim trzeba mieć im co zaoferować – taka świadomość towarzyszyła twórcom ALK od samego początku. Prof. Koźmiński od lat wiedział, że ogromną szansą dla naszych uczelni jest eksport edukacji wyższej. Chodzi przede wszystkim o otwarcie się na światową naukę. Prowadzenie międzynarodowych studiów jest bardzo motywujące dla wykładowców, którzy uważniej śledzą, co się dzieje w ich dziedzinie w nauce światowej. Zachęca również uczelnie do rekrutowania pracowników spoza kraju, a nie tylko absorbowania własnych kadr.

Uczelnia ma bardzo solidny program studiów z zakresu zarządzania i finansów na wszystkich trzech poziomach, licencjackim, magisterskim i doktoranckim, prowadzony w całości w języku angielskim. Pracodawcy cenią ją za unikatowy kierunek „Prawo +” uruchomione w roku akademickim 2010/2011 dla najzdolniejszych maturzystów. Są to magisterskie studia prawnicze uzupełnione wybranym drugim kierunkiem – zarządzaniem albo finansam.

LIDIA JASTRZĘBSKA

 

Zastrzeżenie prawne