Ujawniono długo oczekiwany raport Drukuj Poleć znajomemu
Ujawniono długo oczekiwany raport- Uznaliśmy, że potrzebujemy więcej wiedzieć na temat młodego pokolenia, żeby polityka była oparta o rzetelną analizę rzeczywistości - powiedział Michał Boni, szef doradców premiera  podczas prezentacji obszernego raportu Młodzi 2011.

Dokument zaprezentowano 29 sierpnia w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W oficjalnym spotkaniu uczestniczyła m.in. Katarzyna Hall, minister edukacji narodowej.

Celem raportu, który powstał w wyniku prac interdyscyplinarnego zespołu pod kierunkiem ministra Boniego, jest przekazanie zebranej wiedzy na temat młodej generacji w wielu wymiarach jej funkcjonowania. Ma on być również impulsem do debaty na temat sytuacji młodych ludzi w Polsce.

Autorką raportu jest prof. Krystyna Szafraniec z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W pracach nad raportem uczestniczył zespół złożony z ekspertów różnych dziedzin, pracowników kilku resortów.

Analizę młodego pokolenia podzielono na różne obszary tematyczne: aspiracje i oczekiwania, demografię, wyzwania związane z edukacją i wchodzeniem na rynek pracy. Raport prezentuje bogaty zbiór danych i materiałów dotyczących małżeństwa, rodziny, nowych wzorców seksualności, konsumpcji i sposobów spędzania wolnego czasu, poglądów, postaw oraz obecności i miejsca młodych w publicznej sferze życia. Dotyka tematów zdrowia, zachowań ryzykownych oraz spójności społecznej. W ramach podsumowania raport zawiera zbiór trzydziestu pięciu rekomendacji w różnych dziedzinach polityki publicznej dotyczących realizacji zadań na rzecz młodzieży.

Czego dowiadujemy się z dokumentu? Oto wybrane przez nas najważniejsze wnioski:

  • W porównaniu z własnymi rodzicami, (młodzieżą PRL‐u) dzisiejsza młodzież znacząco bardziej ceni wykształcenie, interesującą pracę, duże pieniądze oraz barwne i ciekawe życie. Ważniejsze też są dla niej przyjaźń, poczucie bycia potrzebnym, prestiż i szacunek wśród ludzi – dzisiejsza młodzież jest zdecydowanie bardziej prospołeczna i wspólnotowa.
  • Badani są generacją bardziej wyrazistą, bardziej „zachłanną” życiowo niż obecni 40 i 50-latkowie. Młodzi Polacy są wymagający, choć nie roszczeniowi. Filarami ich wewnętrznego świata są – z jednej strony –wartości osobiste i afiliacyjne (szczęście, miłość, przyjaźń, życie rodzinne), z drugiej zaś praca, traktowana jako warunek udanego (tj. dostatniego, przyjemnego, ciekawego) życia i jako źródło osobistych satysfakcji.
  • Młodzież w małym lub średnim stopniu interesuje się polityką. Jednak z drugiej strony – nastolatkowi są gotowi angażować się w życie społeczne. Oczekują sprawnego działania państwa, które ma być świeckie.
  • Stale zmieniany system edukacji nie spełnia swojego zadania w kwestii likwidowania różnic społecznych. Już na poziomie gimnazjum nastolatkowi z tzw. lepszych domów trafiają do elitarnych szkół, osiągają lepsze wyniki, także na maturze, a potem – osiągają sukcesy na poziomie szkolnictwa wyższego. Biedniejsi też trafiają na studia, ale na słabsze uczelnie.
  • Polska młodzież później niż przeciętnie się to dzieje w UE wchodzi na rynek pracy, nieznacznie częściej (w chwili obecnej) łączy pracę ze studiami.
  • Rośnie liczba młodych osób, które ani nie studiują, ani nie pracują. A na stale – wysokim poziomie utrzymuje się odsetek osób mieszkających z rodzicami nawet do 30 roku życia.
  • Młodzi na rynku pracy dzielą się przeważnie na dwie grupy. Pierwsza z nich to etatowi pracownicy, którzy osiągają liczne zawodowe sukcesy, druga to osoby pracujące głównie dorywczo (zazwyczaj z przymusu – nie udaje im się zdobyć zatrudnienia w pełnym wymiarze), niepewne swojej przyszłości i z małymi szansami na podniesienie swojego statusu społecznego.
  • Tylko osoby o najniższym wykształceniu i najmniejszych zarobkach wstępują w związki małżeńskie równie często co swoi rodzice. Pozostali, zwłaszcza z największych miast preferują życie na kocią łapę.
  • Aspiracje konsumpcyjne młodych są bardzo duże i nie dotyczą wyłącznie dóbr materialnych – dotyczą stylu życia, w którym nadaje się określone funkcje i symboliczne znaczenie dobrom materialnym. Markowe ubrania nie są kupowane po to, by wyglądać w nich „jak z żurnala”, lecz po to, by podkreślić własny smak, umiejętność zabawienia się kolorem czy fakturą, czasami by coś zamanifestować. Wyjazd na wczasy w formule all inclusive wybierają leniwi, zapracowani lub ci, którym jest to potrzebne do potwierdzenia własnego statusu. Ci, 15 którzy chcą zamanifestować swoją niekonwencjonalność, wybierają turystykę kwalifikowaną.
Skrócona wersja dokumentu kończy się puentą:- W całym raporcie ukazywaliśmy ich jako silne i wymagające, ambitne pokolenie. Jest to jednak również normalne pokolenie, tzn. wewnętrznie podzielone, zróżnicowane, w którym są innowatorzy i ci, którzy są lokomotywą zmian, są naśladowcy podążający konwencjonalnym torem, ale są też maruderzy i margines społecznych patologii. Są zwolennicy budowania nowoczesnego społeczeństwa w oparciu o demokratyczne procedury i są młodzi zmęczeni demokracją, w której się nie odnajdują. Przyszłość zdaje się stwarzać wiele możliwości, lecz również wiele trudnych problemów, które zmuszą nas wszystkich do redefinicji wielu podstawowych kwestii, w tym funkcji i roli państwa, ekonomii, społeczeństwa obywatelskiego, zapewne również udanego życia i szczęścia osobistego.

   
 

Streszczenie raportu (25 stron) znajdziecie TUTAJ >>

Pełen raport Młodzi 2011 znajdziecie TUTAJ >>

 
   

Źródło: MEN

Lubię to!