Bilans 2011
 Studenci w Polsce
 Liczba Szkół Wyższych
 Studenci w uczelniach niepublicznych
 Liczba uczelni niepublicznych

 Mapa uczelni
niepublicznych w Polsce
Uczelnie niepubliczne 2011
Pełna tabela

Bilans 1991-2011
Pełna tabela

Fenomen dwudziestolecia Drukuj Poleć znajomemu

11. Jak wyjść z pułapki demograficznej

 
  1. Ojcowie założyciele
  2. Kadra
  3. Skąd się wzięli studenci?
  4. Liczby i tendencje
  5. Jak to jest na świecie
  6. Prawo – krótki przegląd
  7. Baza materialna
  8. Akademicki charakter
  9. Samoorganizacja środowiska
  10. Przeciw dyskryminacji
  11. Jak wyjść z pułapki demograficznej
  12. Ponad granicami

 

Od 1990 roku polskie szkolnictwo wyższe znalazło się w okresie stałego i dynamicznego wzrostu, który wynikał ze wzrostu aspiracji edukacyjnych oraz trwającego niemal piętnaście lat wyżu demograficznego. Ale ten trend odwrócił się. Zmienia to sytuację polskiego szkolnictwa wyższego, a głęboki niż demograficzny powoduje, że duża część uczelni, zwłaszcza niepublicznych znajdzie się w niezwykle trudnej sytuacji – prognozują dr Dominik Antonowicz i dr Bartłomiej Gorlewski, autorzy Raportu Instytutu Sokratesa na temat wpływu zmian demograficznych na szkolnictwo wyższe do 2020 roku.

Wyż demograficzny, który tak znacząco przyczynił się do polskiego boomu edukacyjnego, trwał nieprzerwanie do 2002 roku, gdy szkoły średnie kończyła młodzież z wyżu początku lat osiemdziesiątych. Pierwsze symptomy załamywania się tego korzystnego trendu demograficznego widać w malejącej od 2006 roku liczbie studentów płacących za kształcenie (niezależnie od typu uczelni). Każdy kolejny rok oznacza spadek liczby 19-latków. Proces ten trwa do dziś i jak pokazują statystyki trwać będzie jeszcze przynajmniej 10 lat, powodując stopniowy spadek liczby osób w tradycyjnym wieku studenckim.

Dodatkowo – podkreślają autorzy raportu Instytutu Sokratesa – skala tego spadku jest duża i niepokojąca. Z każdym rokiem do 2020 roku liczba 19-latków stale będzie malała. W roku 2020 będzie ich 361 473, czyli o 48 proc. mniej niż w szczytowym roku 2002, a 32 proc. mniej niż w roku 2010! Tak drastyczna zmiana przełoży się na istotne zmniejszenie popytu na studia wyższe. Zasadnicze zmiany demograficzne w populacji grup wiekowych mogą pociągnąć za sobą istotne skutki dla funkcjonowania całego systemu szkolnictwa wyższego w Polsce. Ogromna liczba 450 uczelni może wkrótce okazać się zbyt duża wobec narastającego niżu demograficznego. Dlatego warto oszacować, w jaki sposób zmiana uwarunkowań demograficznych wpłynie na spadek liczby studentów, a więc zmianę struktury popytu na kształcenie w uczelniach.

Zdaniem autorów analizy najbardziej dotknięte zmianami demograficznymi będą studia stacjonarne na uczelniach niepublicznych, bowiem wszędzie tam, gdzie istnieje alternatywa w postaci wolnych miejsc na studiach stacjonarnych w uczelniach publicznych, studenci będą przemieszczać się w tym kierunku. Dotyczy to przede wszystkim regionów, gdzie uczelnie publiczne i niepubliczne znajdują się w tym samym mieście i bezpośrednio konkurują ofertą studiów oraz ceną.

Ale możliwy jest także odwrotny proces – stopniowo mogą być likwidowane studia niestacjonarne w uczelniach publicznych, zwłaszcza tam gdzie istnieje alternatywa uczelni niepublicznych, ponieważ duża część potencjalnych studentów będzie kierowała się motywem ceny, a studia niestacjonarne w uczelniach publicznych są bardziej kosztowne i mniej elastyczne na potrzeby konsumenta. Generalnie przewiduje się, że na studiach niestacjonarnych pozostaną wyłącznie studenci pracujący.

Podobne analizy zostały przeprowadzone w raporcie Prognozowanie liczby studiujących w szkołach wyższych województwa mazowieckiego 2010–2030, w ramach projektu Akademickie Mazowsze 2030. Prof. Irena E. Kotowska ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, ekspert projektu, wyjaśnia, że w raporcie zajmowano się wpływem zmian struktur wieku w Polsce i na Mazowszu na szkolnictwo wyższe. Chodzi głównie o zmiany liczebności grup wieku 19–24 oraz 25–29 lata, najważniejszych dla szkolnictwa wyższego i przeanalizowanie, jak zmiany liczby ludności wpływa na możliwe wykorzystanie potencjału szkół wyższych na Mazowszu. Co mówią dane statystyczne?

Według przewidywań GUS z 2008 roku najbliższe 15 lat w województwie mazowieckim przyniesie spadek liczby osób w wieku 19-24 lata o 29 proc. Liczba osób w wieku 25-29 lat zmniejszy się o 40 proc, zaś liczba osób w wieku 30-34 lata spadnie o 35 proc. W skali całego kraju ten spadek będzie silniejszy. Liczba osób w wieku 19-24 i 25-29 zmniejszy się odpowiednio o 37 proc. i 46 proc.