Urzędnicy państwowi Drukuj Poleć znajomemu
Czy jest już poseł Lechistanu? - pytano regularnie na ottomańskim dworze w czasach, gdy Polski nie było na mapie Europy. - Jeszcze nie przybył - odpowiadano, choć wszyscy wiedzieli, że poseł Lechistanu przybyć nie może. Działo się to w kraju, który raczej od czasów odsieczy wiedeńskiej nie miał powodu, żeby nas lubić...
Na tym właśnie polega dyplomacja: każde słowo, spojrzenie, gest, element stroju mają znaczenie. Można za ich pośrednictwem wyrazić szacunek lub skrajne lekceważenie.
Czasami, gdy słyszymy bardzo nieeleganckie wypowiedzi polityków - dochodzimy do wniosku, że dyplomacja to już przeżytek. Nic bardziej mylącego: współczesny świat nadal potrzebuje ceremoniałów, ściśle określonego porządku zasiadania do stołu, dokładnych instrukcji, co założyć na audiencję u papieża, a jak ubrać się na wizytę na farmie amerykańskiego prezydenta. Jeśli was to bawi i interesuje - spróbujcie swoich sił w dyplomatycznej grze...


 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież