Będzie czesne na państwowych studiach dziennych! Drukuj Poleć znajomemu
Będzie czesne na państwowych studiach dziennych!Prace nad nowelizacją ustaw o szkolnictwie wyższym na finiszu. Niemal pewne jest, że od 1 października nie każdy student uczelni publicznej będzie mógł pozwolić sobie na podjęcie drugich, bezpłatnych studiów. To krok w dobrą, czy złą stronę?

Pierwotnie ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego chciało, aby w świetle nowego prawa wprowadzić odgórny limit 10 proc. Miałoby to oznaczać, że podwójnym dziennym studentem na uczelni państwowej mógłby stać się wyłącznie ten żak, który plasowałby się w grupie 10 proc. najlepszych studentów na swoim pierwszym kierunku.

Posłowie z Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, którzy w ostatnich dniach pracowali nad projektem usunęli jednak ten zapis. - Nie ma już zagrożenia, że minister w drodze rozporządzenia wprowadzi niekorzystne zmiany, bądź co gorsze, nie wyda stosownego rozporządzenia, przez co nie byłoby wcale możliwości studiowania drugiego kierunku bezpłatnie – mówi Dominika Kita, przewodnicząca Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej (PSRP).

Usunięcie limitu nie oznacza, że nic w tej kwestii się nie zmieni. Komisja zdecydowała, że każdy student będzie mógł podjąć drugie studia… tyle, że jeśli po pierwszym roku nie spełni kryteriów wymaganych od osób otrzymujących stypendia rektora za osiągnięcia w nauce (które zastąpią stypendia naukowe) będzie musiał za nie jednak zapłacić (także za skończony pierwszy rok).

Czek
W myśl nowych przepisów decyzja o podjęciu drugiego kierunku studiów (z finansowego punktu widzenia) będzie bardzo ryzykowna

Właśnie pomysł wprowadzenia opłaty wstecznej jawi się jako najbardziej kontrowersyjny. Bo jak uczelnie będą windykować pieniądze od ubogich studentów, których nie będzie stać na płacenie czesnego? Prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego wyjaśnia, że te zasady powinna regulować umowa z uczelnią. W nowym roku akademickim będą je musieli podpisywać wszyscy studenci. Obecnie umowa obowiązuje tylko studentów, którzy płacą za studia.

Co o tym sądzicie? Zapraszamy do wyrażania swoich opinii na naszym Facebooku i głosowania w sondzie po lewej stronie ;)

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
 

Komentarze  

 
+4 #28 tom 2011-10-13 16:08
pewnie chodzi o to że elita boi się bo wie że studia nie są takie straszne i nawet człowiek z ubogiej rodziny daje na nich radę. Tak to na rynku pracy jest większa konkurencja jak kształcą się ludzie z ubogich rodzin. Studia dla elity taka prawda. Ktoś kto się wykształcił wcześniej i ma pieniądze to pośle swoich podopiecznych na studia i im też zapewni dobry byt. Najlepiej pozbyć się konkurencji... Taka prawda, że jak są pieniądze są też studia prędzej czy później ale są. Ile jest takich ludzi co 8 lat robią studia. Mogą sobie na to pozwolić bo mają kasę i nie muszę się o nic więcej troszczyć. Polska to państwo błaznów i złodziei.
Cytować
 
 
-1 #27 Kalu 2011-01-28 14:31
Posłowie zaakceptowali też zapis, że prawo do darmowych studiów na drugim kierunku będzie miała tylko osoba, która rozpocznie je w trakcie nauki na pierwszym kierunku. Ci, którzy skończą studia a później rozpoczną następne, będą musieli zapłacić.

Czyli i tak studiując coś dziennie za drugi kierunek nie będzie się płaciło tak długo jak studiuje się 1
Cytować
 
 
+1 #26 epsilon 2011-01-28 01:50
Ta dyskusja jest bez sensu. I tak wiadomo, że 99% licealistów, którzy nie dostają od rodziców po kilka tysięcy na miesiąc będzie przeciwko zmianom, a większość reszty- za.
Sam jestem z tej nowelizacji bardzo niezadowolony, gdyż krzyżuje mi plany podjęcia studiów na 2 kierunkach (dobrze przemyślanych i już dawno zaplanowanych), ponieważ z trudem uzbieram kasę na akademik, wyżywienie itp. i nie będę mógł sobie pozwolić na jakieś dodatkowe opłaty.
_____________
Balcerowicz to dobry ekonomista, ale niczym się nie ogranicza i zapomina, że oprócz kasy są jeszcze na świecie ludzie. Jego reformy wykończyły już wiele osób po 1990 r. Jeśli teraz politycy go posłuchają, to przy takiej ilości zaciąganych kredytów Polska stanie się europejskim liderem pod względem liczby indywidualnych bankrutów, którzy będą mieli gdzieś wysokość emerytury za kilkadziesiąt lat, skoro nie wystarczy im pieniędzy na spłatę swych bieżących zobowiązań.

Edukacja to dopiero początek.
Cytować
 
 
+6 #25 KVVV 2011-01-26 17:09
Poza tym przypominam - nie każdy musi mieć wykształcenie wyższe. Trzeba być zaradnym, jak będzie wielka ruina w państwie (a będzie, a jak PO wygra dalej to bardzo szybko będzie) to nikogo nie będzie obchodzić, że ty nie masz pracy czy nie masz co jeść. Możesz mieć magistra, profesora, doktora z czegokolwiek, ale z tego chleba nie będzie, jeżeli będzie kilka milionów takich doktorów. Będziesz mechanikiem zawsze coś zarobisz, murarz też, fryzjer i kucharz też. Zawsze lepiej zarabiać 1500zł niż nic nie zarabiać.
Cytować
 
 
+10 #24 dann 2011-01-26 10:25
Cytuję Krówka:
Masakra! Jestem dopiero w 2 klasie LO, ale mnie to przeraża. Chciałabym studiować w przyszłości 2 kierunki, ale nie będę miała na to pieniędzy... I nie mówcie że co ja wiem o życiu itd. Jestem w najlepszej 20 uczniów mojego LO (który według rankingu Perspektywy tegorocznego, jest w pierwszej 25 w Polsce), konkursy i OH, w której otarłam się o finał. Już teraz jest mi ciężko, bo z powodu finansów nie chodzę na dodatkowe języki - więc wszystko robię sama. A nagle państwo podcina mi skrzydła ;/


Jeżeli jesteś taka dobra to stypendium dostaniesz na pewno (przynajmniej będzie szło na naukę a nie na imprezy) więc nie użalaj się nad sobą. A i miej trochę pokory i skromności bo to, że kończysz jakieś tam LO ( niby najlepsze) i że będziesz kończyła UW albo inne uniwerki to nic nie znaczy jak jesteś płytka ( a taka cie widzę po wypowiedziach)t o taką zostaniesz nie ważne czy ukończysz Uniwerek.
Cytować
 
 
+8 #23 qqq 2011-01-26 08:07
Studia powinny być płatne także na pierwszym kierunku. Studiowałem matematykę i teraz robię doktorat na jednym z lepszych polskich uniwersytetów i uważam, że większość kolegów i koleżanek, którzy nawet skończyli z magistrami, w ogóle się do tego nie nadawała a tytuły mają raczej wymęczone. Wolę nie myśleć jak jest na uczelniach prywatnych, toż to analfabeci muszą być. Mój pomysł jest taki, żeby darmowe było 20% miejsc na studiach dziennych, za to jak ktoś się już dostanie, to nigdy nie będzie płacił za studia, mogą go jedynie wyrzucić. A kolejne 10% darmowym miejsc dla najlepszych po pierwszym roku, którzy się nie załapali na wstępie.

A poza tym należy przywrócić maturze jej status -- człowiek z maturą powinien nadawać się na standardowego pracownika biurowego (np. obsługa klienta w banku -- tam też chcą już wyższego wykształcenia, paranoja). Za ewentualne (krótkie) doszkolenie może zapłacić pracodawca, nie trzeba 5 lat studiów, żeby siedzieć w banku na kasie.
Cytować
 
 
-3 #22 Ewcia88 2011-01-25 22:08
No tak, bo jest różnica, czy ktoś studiuje 2 kierunki, bo jest mega ambitny i na obu ma stypendium, czy idąc na studia sam nie wiedział, co chce robić w życiu i wybrał cokolwiek.
Ustawa nie jest idealna. Ale znam wiele osób, które zaczynają byle jakie studia, a po 2 latach odnajdują swoje powołanie, studia rzucają i zaczynają kolejne... Nie wiadomo jednak na jak długo. Do kolejnego przebłysku powołania? A wszystko to za pieniądze podatników.
Osobiście studiuję medycynę i nie martwię się o zatrudnienie. Więc może wybierajcie rozsądne, porządne i konkretne kierunki studiów, a nie byle jaką socjologie, po której nic się nie da robić...
A jeśli ciąć wydatki to powinno być zlikwidowane stypendium socjalne, które jest przyznawane każdemu, kto umie naściemniać we wniosku i ukryć prawdziwe dochody. Jak ktoś naprawdę potrzebuje wsparcia finansowego to niech dostanie miejsce w akademiku opłacane przez uczelnie i talon na studencką stołówkę. A nie kasę w garść i hulaj...
Cytować
 
 
-8 #21 Krówka 2011-01-25 20:54
Masakra! Jestem dopiero w 2 klasie LO, ale mnie to przeraża. Chciałabym studiować w przyszłości 2 kierunki, ale nie będę miała na to pieniędzy... I nie mówcie że co ja wiem o życiu itd. Jestem w najlepszej 20 uczniów mojego LO (który według rankingu Perspektywy tegorocznego, jest w pierwszej 25 w Polsce), konkursy i OH, w której otarłam się o finał. Już teraz jest mi ciężko, bo z powodu finansów nie chodzę na dodatkowe języki - więc wszystko robię sama. A nagle państwo podcina mi skrzydła ;/
Cytować
 
 
+5 #20 KVVV 2011-01-25 20:13
Cytuję dann:
Ja uważam, że w ogóle studiowanie powinno być płatne a nie tylko drugi kierunek. Skoro jesteście TACY ambitni spokojnie dostaniecie jakieś dofinansowanie czy stypendia, przynajmniej będą szły na naukę a nie na imprezy. Po za tym czasy dzieciństwa minęły a was cały czas opłaca państwo, ja się nie zgadzam żeby moje pieniądze szły na waszą naukę a potem taki delikwent kończy szkołę jest pełny planów i kończy na zmywaku. Sory ale szkoda mi na was wydawać kasę, nikt nie zmusza was do nauki. Jak już się decyduje to czas brać za siebie odpowiedzialnoś ć a nie zwalać na państwo.


Dokładnie. A tutaj po 20kierunków chcą studiować za nasze pieniądze. Każdy w życiu sam sobie musi radzić, nikt mu nie pomoże, a na pewno nie państwo Tfu....ska
Cytować
 
 
+2 #19 dann 2011-01-25 10:59
Ja uważam, że w ogóle studiowanie powinno być płatne a nie tylko drugi kierunek. Skoro jesteście TACY ambitni spokojnie dostaniecie jakieś dofinansowanie czy stypendia, przynajmniej będą szły na naukę a nie na imprezy. Po za tym czasy dzieciństwa minęły a was cały czas opłaca państwo, ja się nie zgadzam żeby moje pieniądze szły na waszą naukę a potem taki delikwent kończy szkołę jest pełny planów i kończy na zmywaku. Sory ale szkoda mi na was wydawać kasę, nikt nie zmusza was do nauki. Jak już się decyduje to czas brać za siebie odpowiedzialnoś ć a nie zwalać na państwo.
Cytować
 
 
-2 #18 roZkmicach89 2011-01-24 23:50
rp.pl/.../...



Posłowie zaakceptowali też zapis, że prawo do darmowych studiów na drugim kierunku będzie miała tylko osoba, która rozpocznie je w trakcie nauki na pierwszym kierunku. Ci, którzy skończą studia a później rozpoczną następne, będą musieli zapłacić.


Czy to oznacza że będąc teraz na 3 roku i kończąc licencjat z jednego kierunku(finans e) i chcąc w przyszłym roku pójść na.........medycynę (wiem że dziwne połączenie ale to długa historia...), to będe musiał mimo wszystko jednocześnie pójść na 1 rok magisterskich z finansów żeby mieć prawo do bezpłatnej medycyny??!

Toż to czysty KRETYNIZM!
Cytować
 
 
+3 #17 Robert T. 2011-01-24 23:26
Ponieważ drogie dziecko zazwyczaj drugi kierunek wybiera się na drugim lub czwartym roku pierwszych studiów. I zachowuj się z łaski swojej jak na poważną dyskusję przystało.
Cytować
 
 
-4 #16 maśloch 2011-01-24 23:09
EJ ŁOSIE- PRZECZYTAJCIE DOKŁADNIE PROJEKT USTAWY_ OPŁATY ZA DRUGI KIERUNEK NIE OBEJMĄ JESZCZE ROCZNIKA 2011/2012 WIĘC CZEGO JAZGOLICIE JAK BABY!!!!!!!!!!! !!!!!
Cytować
 
 
-1 #15 kamil45 2011-01-24 21:17
I oto mamy obiecany cud Tuska
Bravo! Wyższe podatki i do tego jeszcze studia dzienne płatne dziękujemy tego trzeba nam wszystkim!
Cytować
 
 
0 #14 KVVV 2011-01-24 20:57
Cytuję rafaladghr:
Cytuję bartek_:
dlaczego minusy dostaja komentarze popierajace ten projekt? mam wrazenie, ze dominuja tu licealisci, ktorzy sila rzeczy o doroslym zyciu placeniu za nie (przez panstwo i innych) i studiowaniu wiedza niewiele ;)Musze was rozczarowac ale z seksem jest podobnie - troche sie rozni od tego, co ogladacie wieczorami na retubie :))


jeszcze kiedyś będzie normalnie i studia będą płatne


Jestem jak najbardziej za. Są dwie możliwości:
1. Z czasem dojdzie do tego, że młodzi ludzie zaczną myśleć, że studia nie gwarantują NICZEGO - dla własnej samooceny można skończyć jakiś kierunek na Wyższej Szkolenie Socjologii, Informatyki, Ekonomii i Zarządzania.
2. Wszystkie studia państwowe i niepaństwowe będą płatne (tak, wkrótce braknie pieniędzy, rząd znajdzie oszczędności w szkolnictwie).
Cytować
 
 
+7 #13 dibah 2011-01-24 19:37
a ja jestem studentem i też się nie zgadzam z tą ustawą; studiuję dwa kierunki i mi z tym dobrze; to że inni nie ogarniają to ich problem... PS. dla ścisłości to nie jest psychologia i socjologia, tylko informatyka i chemia ,a jednej z lepszych uczelni
Cytować
 
 
-6 #12 rafaladghr 2011-01-24 18:08
Cytuję bartek_:
dlaczego minusy dostaja komentarze popierajace ten projekt? mam wrazenie, ze dominuja tu licealisci, ktorzy sila rzeczy o doroslym zyciu placeniu za nie (przez panstwo i innych) i studiowaniu wiedza niewiele ;)Musze was rozczarowac ale z seksem jest podobnie - troche sie rozni od tego, co ogladacie wieczorami na retubie :))


jeszcze kiedyś będzie normalnie i studia będą płatne
Cytować
 
 
-3 #11 bartek_ 2011-01-24 17:15
dlaczego minusy dostaja komentarze popierajace ten projekt? mam wrazenie, ze dominuja tu licealisci, ktorzy sila rzeczy o doroslym zyciu placeniu za nie (przez panstwo i innych) i studiowaniu wiedza niewiele ;)Musze was rozczarowac ale z seksem jest podobnie - troche sie rozni od tego, co ogladacie wieczorami na retubie :))
Cytować
 
 
-2 #10 KVVV 2011-01-24 16:02
Tak studiujcie po 20kierunków równocześnie. Wiedza się przyda, a że chleba z tego nie będzie to inna sprawa.
Cytować
 
 
-6 #9 byks89 2011-01-24 14:37
Przytaczam Art. 28 p.2 projektu ustawy o szkolnictwie wyzszym:

2. Studenci przyjęci na studia przed dniem wejścia w Ŝycie niniejszej ustawy oraz w roku akademickim 2011/2012:
1) studiujący bez opłat za kształcenie na więcej niŜ jednym kierunku studiów nie wnoszą opłat, o których mowa w art. 99 ust. 1 pkt 1a ustawy, o której mowa w
art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, do końca okresu studiów
przewidzianego w programie i planie studiów;
2) wnoszący opłaty za kształcenie wnoszą opłaty na dotychczasowych zasadach do
końca okresu studiów przewidzianego w programie i planie studiów.

Czyli rozumiem że studiując obecnie na jednym kierunku i będąc przyjęty na drugi kierunek w najbliższym roku akademickim - 2011/2012 NIE BĘDĘ WNOSIŁ PŁATNOŚCI ZA DRUGI KIERUNEK?
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież