Studniówkowa inicjacja seksualna Drukuj Poleć znajomemu
Studniówkowa inicjacja seksualnaMaturzyści chcą żeby studniówka była dla nich ważnym przeżyciem, także erotycznym. Coraz więcej par zamiast do domów, po zakończonym balu udaje się do wynajętych apartamentów, by przeżyć tam swój pierwszy raz. - Osobom, które po balu studniówkowym nie mają ochoty wracać do domu, oferujemy pokoje w promocyjnej cenie. Skorzystało kilka par, które miały chęci i pieniądze, żeby zostać dłużej - mówi Paweł Grajecki z  hotelu Qubus.

Dwie maturzystki: Kasia i Ola w rozmowie z dziennikarzami GW opowiadają o swoich studniówkowych przeżyciach. Kilka tygodni przed studniówką Rafał (partner) zapytał mnie, czy dam się po imprezie jeszcze gdzieś porwać. Odpowiedziałam, że jasne, ale myślałam, że chodzi mu o jakiś klub. Często wychodzimy razem do dyskoteki – opowiada Kasia. Jak się jednak okazało – wynajął na noc dwuosobowy pokój w eklsuzywnym hotelu. - Zamurowało mnie, ale nie miałam nic przeciwko – dodaje maturzystka. W podobnej sytuacji była jej koleżanka – Ola, która wraz ze swoim chłopakiem wybrała ten sam hotel co zaprzyjaźniona para.

Dziewczyny podczas studniówki utrzymywały swój plan w tajemnicy przed wszystkimi, zwłaszcza nauczycielami. - Gdyby to dotarło do nauczycieli, mogłaby być awantura, choć przecież jesteśmy pełnoletnie – wyjaśniają.

Zazwyczaj staroświeccy nauczyciele nie akceptują takiego wyboru. W rozmowie z GW, nauczyciel – Tomasz Szyjkowski zestawia obecną modę z własnymi doświadczeniami. - Gdy byłem uczniem, na studniówkę nie wolno było nawet przyprowadzić partnera spoza szkoły, a bal kończył się nie nad ranem, lecz o godz. 22. Maturzyści grzecznie szli potem do domów. Gdyby nawet przyszło im do głowy spędzić gdzieś noc z ukochanym czy ukochaną, to po pierwsze, nie mieliby gdzie, bo hotele nie były tak dostępne jak dziś, a po drugie, rodzice nie zgodziliby się na poranny powrót do domu – opowiada.

Postawa nauczycieli dziwi. Zwłaszcza w kontekście ogólnodostępnych badań nastolatków - aż 60 proc. 16-latków ma za sobą inicjację seksualną. Zdaniem seksuologa planowanie pierwszego razu na studniówkę to pozytywne zjawisko. - W porównaniu do większości nastolatków, którzy inicjację seksualną przechodzą najczęściej w przypadkowym miejscu: w namiocie na wakacjach czy gdzieś w kącie podczas imprezy, oni dbając o piękną oprawę tego momentu, są prawdziwymi romantykami. w dodatku bardzo cierpliwymi, bo dziś przeciętny wiek inicjacji seksualnej to 16 lat – analizuje dr Agnieszka Drosdzol ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Jakie zagrożenia wiążą się z inicjacją seksualną?

Seksuolodzy są zgodni – zbyt wczesna (lub wtedy, gdy któraś ze stron nie jest na nią po prostu gotowa) może zaburzyć rozwój psychiczny każdego nastolatka. Konsekwencje mogą obejmować różne sfery życia i powodować negatywne skutki w wymiarze zdrowotnym, emocjonalnym, społecznym i demograficznym.

Do konsekwencji zdrowotnych należy m.in. ryzyko zarażenia chorobami przenoszonymi drogą kontaktów płciowych, w tym HIV/AIDS,  oraz niechciane ciąże (w czasie których mogą pojawić się komplikacje  z powodu niedorozwoju fizycznego matek). Badania zrealizowane m.in. w USA i Wielkiej Brytanii pokazują występujący związek pomiędzy doświadczeniem wczesnej inicjacji seksualnej a zwiększonym ryzykiem depresji, myśli i prób samobójczych i aktów przemocy.

Studniówkowe przeżycia

O studniówkowych wrażeniach chętnie opowiadają internauci, którzy nie kryją się z faktem utraty dziewictwa podczas uroczystego balu dla maturzystów. - To było w latach 80, pod koniec balu. ok. 3 nad ranem. Wszyscy już mieli dosyć, ale ja i on  czekaliśmy na tę chwilę, na ten czas szybko (po daniu sobie znaku) wyszliśmy z sali gimnastycznej do Internatu, do pokoju nauczyciela – opiekuna. Tam momentalnie po zamknięciu drzwi zdarliśmy z siebie balowe ciuchy – pisze Kasia. Swoje wspomnienia szczegółowo opisuje także Tomek: Moja partnerka niestety nie piła (kierowca-sama chciała) za to ja nadrabiałem za nią, ok. 1:00 już się nie mogła ruszać, wiecie o co chodzi - buty ją cisnęły itd. więc zaproponowała mi żebym się bawił dalej z jej koleżanką, a że ładna była to czemu nie. Na dodatek, ta też już trochę wypiła. Pobawiliśmy się pół godziny i poszliśmy pozwiedzać szkołę - to było dopiero ciekawe, zwłaszcza z tego względu że zalegliśmy w pierwszej lepszej klasie ;) Każdy miło wspomina tą studniówkę.

Mimo wciąż spadającego wieku inicjacji seksualnej, utratę dziewictwa podczas studniówkowej nocy potępia ks. Jarosław Kwiecień z diecezji sosnowieckiej. - Koniec liceum to zbyt wcześnie na rozpoczynanie współżycia. To czas, gdy człowiek szybko się zakochuje i równie szybko zmienia obiekt uczuć. Po zachłyśnięciu się seksem przez nastoletnich Amerykanów w Stanach Zjednoczonych coraz modniejszy jest teraz ruch propagujący wstrzemięźliwość przedmałżeńską. Młodzi ludzie, którzy się z nim identyfikują, także celebryci, noszą obrączki dziewictwa czy ubrania z odpowiednimi hasłami, by dawać przykład innym. Do nas też to dotrze, choć na razie nie jesteśmy jeszcze gotowi - prorokuje ks. Kwiecień.

Istnienie mody potwierdzają przedstawiciele branży hotelowej. Zauważają również, że wielu nastolatków traktuje studniówkę bardziej jako wesele, a nie jak miało to miejsce do tej pory – bal uczniowski. Bywa, że po takim balu kilka par zamawia u nas nocleg - mówi recepcjonistka wiślańskiego hotelu Gołębiewski, gdzie dwuosobowy pokój kosztuje 550 zł.

Rodząca się moda na świadomą i zaplanowaną decyzję utraty dziewictwa w noc studniówkową powinna cieszyć - ponad połowa młodych ludzi przyznaje się do tego, iż ich inicjacja seksualna odbyła się pod wpływem emocji - wynika z badań CBOS dotyczących postaw i zachowań seksualnych młodych Polaków. Aż 30 proc. z nas nie używało wtedy zabezpieczeń, a co czwarty nastolatek stracił dziewictwo z osobą przygodnie poznaną.

A Wy, jak wspominacie swój pierwszy raz?

Źródło: GW