Szukaj w artykułach
Przewodnik maturalny
| Deklaracja maturalna |
| Matura próbna |
| Studniówka |
| Maturalny stres |
| Porady |
| Egzamin ustny |
| Egzamin pisemny |
| Rekrutacja na studia |
Wybierz zawód
| Matematyka = równia pochyła? |
|
|
Znamy ogólnokrajowe wyniki matury próbnej z matematyki. Egzamin zdało 76 proc. maturzystów, średni rezultat to 23,7 punktów (na 50 możliwych). Czy wnioski płynące z opublikowanych danych mogą napawać optymizmem?Zdawalność matury z matematyki na poziomie podstawowym od 2005 roku (czyli wprowadzenia tzw. nowej matury): ![]() Z zestawienia wynika jasno – listopadowy egzamin zdał najmniejszy odsetek abiturientów od zreformowania egzaminu dojrzałości w 2005 r. Jeśli taki wynik powtórzyłby się w maju, matury nie zdałby prawie co czwarty uczeń. Rezultat jest tym bardziej niepokojący ze względu na to, że w tym roku obniżono poziom trudności arkusza na poziomie podstawowym - po to, aby ułatwić zdanie go uczniom mniej uzdolnionym matematycznie. Czy w maju 2010 tylko 3/4 absolwentów szkół ponadgimnazjalnych zda maturę? Pesymistą jest Krzysztof Konarzewski, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. - 24 proc. porażek to zdecydowanie za dużo. Jeśli taki wynik powtórzy się w maju to będzie tragedia narodowa – ostrzega. Dodaje jednocześnie, że taki rezultat powinien zmobilizować uczniów do wytężonej pracy. - Uczniowie dostali sygnał, że to nie przelewki. Kiedy otrzymają swoje indywidualne wyniki, dowiedzą się, nad czym jeszcze muszą popracować - mówi. Ale matematyk prof. Zbigniew Marciniak, były wiceminister edukacji, który przygotowywał powrót królowej nauk na maturę, jest zadowolony z wyniku próby: – Jest znakomity. Pokazuje, że uczniowie jeszcze mają się czego uczyć do majowej matury. Jej wynik będzie o jakieś 15 proc. lepszy. Próby zwykle wypadają słabiej, bo nie działa silny mechanizm motywacji do zdania egzaminu. Uczniowie nie mają też tak dobrze przećwiczonych zadań – uspokaja profesor. Czy uczniowie zdążą z poprawieniem swojej znajomości matematyki do maja? Ogólnopolskie wyniki pokazały, że najsłabszą stroną maturzystów są zadania wymagające kreatywnego myślenia. Najlepiej radzą sobie z prostymi zadami zamkniętymi, wymagającymi podstawienia prostych wzorów. - Łatwe okazały się zadania rachunkowe. Widać, że polska szkoła nauczyła uczniów wyliczać procenty i podstawiać do wzoru, ale mamy kompletną zapaść, jeśli chodzi o umiejętność rozwiązywania zadań wymagających wyobraźni i twórczego myślenia – komentuje szef CKE. Tendencja do braku umiejętności logicznego myślenia zdaje się nasilać. – Wprowadzono te zadania na maturę, by podkreślić, że matematyka to umiejętność myślenia, a nie tylko rachowania, jednak w szkołach nauczyciele mało uwagi im poświęcają, bo takie zadania zabierają więcej czasu – mówi Rz Dr Jacek Stańdo, matematyk z Politechniki Łódzkiej, który w październiku przeprowadził próbną E-maturę przez Internet dla ok. 4 tys. uczniów. Wszystkich maturzystów zachęcamy do intensywnej powtórki już teraz (w tym miejscu znajdziesz materiały i poradniki dotyczące egzaminów). Pamiętajcie, od matematyki nie ma ucieczki! ;)Źródło: CKE, MEN, Rp |
Matematyka jest dla ludzi
| Obowiązkowa matematyka od A do Z |
| Listopad 2009: Próba Generalna |
| Poczet matematyków (marnotrawnych) |




Znamy ogólnokrajowe wyniki matury próbnej z matematyki. Egzamin zdało 76 proc. maturzystów, średni rezultat to 23,7 punktów (na 50 możliwych). Czy wnioski płynące z opublikowanych danych mogą napawać optymizmem?



Komentarze
dzięki niej część humanistów nie zda
może zaczną sie uczyc na poprawke
Uważam także, że skoro matura z polskiego jest obowiązkowa to matematyka tez powinna być. Mimo, że tak samo jak humaniście nie będą potrzebne logarytmy, ścisłowcowi nie będzie potrzebna historia literatury polskiej wymagana w materiale do matury z polskiego...
Przecież na tym egzaminie z poziomu podstawowego są tak podstawowe rzeczy, że każdy powinien być w stanie to zrobić, nawet uczniowie 3 klas gimnazjum, jeśli w miarę przykładali się do nauki.
No tak... ale polski na poziomie podstawowym jest banalny...Pisać i czytać uczymy się od małego. A humaniści naprawdę mają mało wspólnego np.z logarytmami... Podstawa matematyki owszem musi być aczkolwiek niestety tak jest, że szkoła nie uczy nas rzeczy potrzebnych w życiu...
Może tak, ale z drugiej strony co ze ścisłowcami? Po co mają zdawać maturę z polskiego i przez to oblać? To działa niestety w dwie strony...
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.