Wybierz zawód

The file ///wyszukiwarka/wybierz_zawod_left.php cannot be included!
It does not exist or is not readable.
Jesteśmy mistrzami Świata! Drukuj Poleć znajomemu

Puchar MistrzówTrzech studentów Wydziału Matematyki, Informatyki i Mechaniki UW we wspaniałym stylu zdobyło w Tokio Mistrzostwo Świata w Programowaniu Zespołowym. Na Mistrzostwa Świata w Tokio wyruszyła drużyna Uniwersytetu Warszawskiego w składzie: Marek Cygan - kapitan, Marcin Pilipczuk i Filip Wolski wraz z opiekunami, profesorami Krzysztofem Diksem i Janem Madeyem.

Przed samymi zawodami trenowali bardzo intensywnie, ale ostateczny sukces, to wynik wielkich talentów, głębokiej wiedzy, prawdziwej pasji oraz długoletniej, solidnej pracy. Zawodnicy UW z dziesięciu zadań zrobili osiem, chińska drużyna z uniwersytetu Tsinghua, która zajęła drugie miejsce, rozwiązała siedem zadań, a kolejnych jedenaście drużyn już tylko po sześć. - Konkurs nie był celem samym w sobie. Nie można przygotowywać się tylko do Mistrzostw Świata. Sukces to wynik długoletniej nauki, wszechstronnych studiów i samodzielnego pogłębiania wiedzy - mówi Marek Cygan.

Prof. Krzysztof Diks: - Na takim poziomie, jaki osiągnęli nasi zawodnicy, Mistrz-nauczyciel może tylko wspierać Ucznia w dążeniu do celu. Uniwersytet Warszawski przede wszystkim stwarza warunki do zdobywania gruntownej wiedzy, pomaga w organizowaniu przygotowań do zawodów. Jednak bez takiego miejsca jak Wydział Matematyki, Informatyki i Mechaniki nie byłoby tego sukcesu. To tu najlepsi młodzi informatycy z całej Polski mają szansę spotkać się, studiować pod okiem świetnych informatyków i matematyków, konkurować, a jednocześnie współpracować ze sobą. To środowisko tworzy mistrzów. Takich fantastycznych studentów jak Filip, Marek i Marcin na Wydziale MIM jest kilkudziesięciu.

Od lewej: prof. Krzysztof Diks, Marek Cygan, prof. Jerzy MadeyNa Wydziale MIM każdy może zostać Mistrzem. Prof. Jan Madey: - Mamy takie wspaniałe wyniki, ponieważ udaje się nam przyciągać na UW najzdolniejszą młodzież, którą - na ogół - znamy już od lat. Większość z nich była uczestnikami programu Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci oraz laureatami szkolnych olimpiad przedmiotowych (zwłaszcza informatycznej). A zarówno w Funduszu, jak i w Olimpiadzie Informatycznej, działamy od kilkunastu lat. Na studiach staramy się ich dobrze uczyć, wspomagać w przygotowaniach do zawodów, a następnie promować ich wyniki.

Prof. Krzysztof Diks: - Mistrzowie Świata nie biorą się z przypadku. Talenty trzeba dostrzec, a potem szlifować. Olbrzymią rolę odgrywają w tym najpierw rodzice, potem szkoła, olimpiady przedmiotowe, a następnie uczelnie. Sukcesy studentów informatyki przekładają się na wymierne sukcesy w życiu zawodowym. Tablice ogłoszeń pełne są propozycji pracy, największe firmy przyjeżdżają do Polski, by rekrutować najzdolniejszych.

Prof. Jan Madey: - Firmy informatyczne, zarówno zagraniczne, jak i krajowe, zauważyły już iż mamy bardzo zdolnych młodych informatyków, którzy podbijają świat. Otwierają więc przed nimi szeroko drzwi, oferując staże oraz atrakcyjną pracę. Ale - co mnie osobiście niezwykle cieszy - ci młodzi ludzie w zdecydowanej większości chcą ułożyć sobie życie w Polsce, tu osiągać sukcesy.  Zwycięzcy Mistrzostw Świata mówią, że jeszcze dużo pracy przed nimi. Informatyka jest dziedziną, w której nigdy nie będzie się w stanie opanować wszystkiego.

Weronika Mliczewska