Miesiąc Dobroci dla Zwierząt Drukuj Poleć znajomemu
29.09.2009.

Jeszcze tylko dwa dni i będziemy mieli październik, miesiąc absolutnie wyjątkowy. Liczba świąt proekologicznych i prozwierzęcych będzie w tym czasie niemalże tak wielka, jak ilość złotych liści spadających z drzew.

Zacząć trzeba od tego, że październik został uznany miesiącem dobroci dla zwierząt. I choć niewiele osób o tym wie, bo jest to święto raczej symboliczne, a nie realnie zmieniające zachowanie ludzi w stosunku do zwierząt, to i tak dobrze, że taki miesiąc istnieje. Niestety jest to także miesiąc najintensywniejszych polowań, co raczej słabo wpisuje się w motto miesiąca, odwołujące się do dobroci.

Podobnie jest z Międzynarodowym Festiwalem Sztuki Cyrkowej, który rozpoczął się w Warszawie 26 września i potrwa do połowy października. Okrucieństwo i wykorzystywanie zwierząt do sztuczek cyrkowych powinno być już dawno zakazane. Nikt chyba nie wierzy w to, że słoń stający na jednej nodze jest szczęśliwy, a proces nauczenia go tej sztuki jest łatwy i bezbolesny. Stowarzyszenie Empatia od dawna walczy z tym nieludzkim traktowaniem zwierząt. Teraz również przed namiotami cyrkowymi podczas trwania festiwalu będą odbywały się protesty i pikiety. Każdy może się dołączyć i wspomóc Empatię. Myślę, że to nasz moralny obowiązek, chronić bezbronnych, wykorzystywanych i pokrzywdzonych. Niestety zwierzęta wciąż są ofiarami naszego ludzkiego świata: empatia.pl

Empatia - Nie rób cyrku ze zwierząt

 

W październiku świąt jest tyle, że aż trudno je wszystkie opisać, ale przynajmniej wymienię je skrupulatnie, bo jest się na co szykować:

1 października to Międzynarodowy Dzień Wegetarianizmu. W kontekście dobroci dla zwierząt, to podstawowy krok, aby okazać swoje miłosierdzie i szacunek dla istot, które dzielą z nami planetę. Wegetarianie nie przyczyniają się do śmierci 50 miliardów zwierząt rocznie, które giną tylko dlatego, aby ludzie w krajach uprzemysłowionych mogli zaspokoić swój apetyt. Przemysł mięsny nie zważa na biedne regiony świata, w których ludzie umierają z głodu, gdyż zbyt wiele zboża przeznacza się na paszę dla zwierząt hodowlanych. Przemysł mięsny nie przejmuje się też ekologią, ponieważ odchody zwierząt z hodowli znacząco przyczyniają się do globalnego ocieplenia. Wegetarianizm to życie etyczne, ekologiczne i zdrowe. Przekonajcie się, będzie wiele imprez: Fundacja Viva! lub Tydzień Wege

Empatia - Pomyśl zanim zjesz

2 października to Europejski Dzień Ptaków, głównie ptaków wędrownych, gdyż jest to czas jesiennej migracji, kiedy to miliony ptaków udają się w drogę na swoje zimowiska. Obchody tego dnia polegają na obserwacjach skrzydlaków - w tym roku w dniach 3 i 4 października. Zajrzyjcie, gdzie można obserwować ptaki z przewodnikami: Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. Bohaterem tegorocznego Europejskiego Dnia Ptaków jest Kwiczoł - niewielki ptak wędrowny z rodziny drozdowatych.

Oto Kwiczoł we własnej osobie:

Kwiczoł - Wikimedia Commons

 

Jak bedziecie w Wawie 01.10 wpadnijcie na ptasią imprezkę do Powiększenia

Powiększenie

2 października to także Światowy Dzień Zwierząt Hodowlanych. Niestety, zwierzęta hodowlane to przede wszystkim te hodowane na mięso, dlatego dzień ten w sposób naturalny łączy się z poprzedzającym go dniem wegetarianizmu. Jak powiedział pionier wegetarianizmu, wielki humanista, jeden z największych ludzi w historii Mahatma Gandhi: Wielkość narodu i jego postęp moralny można poznać po tym w jaki sposób obchodzi się on ze swymi zwierzętami.

3 października to Światowy Dzień Siedlisk, czyli World Habitat Day. Siedlisko przyrodnicze (natural habitat) to ekosystem o określonych granicach geograficznych. Jest to nie tyle miejsce występowania danego gatunku rośliny, grzyba czy zwierzęcia, lecz cały ekosystem, wszystkie jego unikalne elementy. W 1992 roku Unia Europejska zatwierdziła Dyrektywę (92/43/EWG) w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych i występującej na nich dzikiej fauny i flory. Dyrektywa ta zawiera spis i uniwersalną klasyfikację siedlisk uznanych za ważne dla Europy oraz spis gatunków, których siedliska podlegają ochronie.

4 października to Światowy Dzień  Św. Franciszka (Patrona Ekologów) i  Światowy Dzień Zwierząt. To dzień, który ma przypominać nam o naszych braciach mniejszych, którzy tak samo, jak my mają prawo żyć spokojnie, godnie i wolno. Światowy Dzień Zwierząt to początek Światowego Tygodnia Zwierząt, który trawa od 4 do 11 października. W tych dniach schroniska dla bezdomnych zwierząt liczą na wielkie serca i hojność. Zwierzaki będzie można adoptować, jak i dofinansować. Zajrzyjcie: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Nie zapominajcie o schroniskach w swojej okolicy.

10 października to Święto Drzewa - ogólnopolska i międzynarodowa akcja sadzenia drzew, której towarzyszy program edukacji ekologicznej. Święto Drzewa bierze udział w Kampanii Miliarda Drzew dla Planety prowadzonej w ramach Programu Narodów Zjednoczonych do spraw Ochrony Środowiska (UNEP). Po sukcesach w roku 2007, kiedy to posadzono 2 miliardy drzew zamiast zakładanego miliarda, akcja rozrosła się w Kampanię Siedmiu Miliardów Drzew. Ten ambitny cel zakłada posadzenie przynajmniej jednego drzewka na każdego mieszkańca Ziemi do końca 2009 roku. Do tej pory posadzono już ponad 4 miliardy drzew. Tak, więc sadzimy! Szczegóły: Klub Gaja

Tree Day 2009 - Klub Gaja

25 października to Dzień Ustawy o Ochronie Zwierząt. Pierwszy punkt ustawy mówi: Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą.  Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Niestety w kolejnych punktach, jest mowa o sposobach eksploatacji i uśmiercania zwierząt, co nie bardzo wiąże się ze wspomnianym w punkcie pierwszym poszanowaniem, ochroną i opieką. Liczę, że niebawem uda się stworzyć taką ustawę, która rzeczywiście będzie chroniła życie zwierząt. Tekst ustawy: Ustawa o Ochronie Zwierząt

30 października to Dzień Wszystkich Zjedzonych, a właściwie wieczór, podczas którego Fundacja Viva! będzie organizowała happeningi w różnych miejscach Polski, aby przypomnieć nam ludziom wszystkie te istoty, które zostały zjedzone. Wszystkie te świnki, kurczaczki, krówki, jagniątka, cielątka, sarenki, króliczki i wiele innych, które oddały swe życie, aby znaleźć się na naszych talerzach - na moim na szczęście już nie… Nieco szokujące, że ludzie jedzą martwe ciała, ale niestety wciąż prawdziwe. Jak to możliwe?

Tak było w zeszłym roku w Warszawie:

Wieczór Wszystkich Zjedzonych 2008