Studia w Koronie Drukuj Poleć znajomemu

Studia w KoronieMłodzi Polacy podbijają Zjednoczone Królestwo. Nie tylko emigranci zarobkowi, ale coraz częściej ci, dla których najważniejsze jest zdobycie solidnego wykształcenia. Tylko w 2007 r. na brytyjskie uczelnie przyjęto prawie 2 tys. maturzystów z Polski. To o 27 proc. więcej, niż rok wcześniej!

Jeśli chcesz wyjechać we wrześniu 2009 r. na studia w UK, starania powinieneś zacząć już teraz. Deadline na zgłoszenia do Oxfordu i Cambridge upływa 15 października, aplikacje na pozostałe uczelnie można składać do końca roku. Na kolejnych 22 stronach przedstawiamy kompendium wiedzy o edukacji wyższej w Zjednoczonym Królestwie. Autorami artykułów są młodzi Polacy, niegdyś maturzyści z Łodzi, Elbląga, Warszawy czy Piastowa, dziś studenci uniwersytetów w Oxfordzie, Londynie, Cardiff, Manchesterze, Glasgow. Nie tylko zgłębiają matematykę, biznes czy biochemię, ale też na swoich uczelniach założyli Polish Societies i pomagają odnaleźć się tam młodszym kolegom z Polski. Pamiętajcie: prestiżowe brytyjskie uczelnie są w zasięgu ręki!

Drogi Internauto!

Studia w KoronieKiedy dwa lata temu przyjechałem do Polski, ludźmi, którzy jako pierwsi zrobili na mnie naprawdę duże wrażenie w Polsce, byli członkowie British Alumni Society, czyli Stowarzyszenia Absolwentów Uczelni Brytyjskich. Wśród nich był m.in. obecny minister spraw zagranicznych Radek Sikorski i wielu innych, o których być może nigdy nie słyszeliście, a którzy po ukończeniu nauki na brytyjskich uniwersytetach wrócili do Polski pełni chęci, aby zmieniać polską rzeczywistość. Łączy ich to, że mają dużo energii, są kreatywni, inteligentni i przedsiębiorczy. Studiując w Zjednoczonym Królestwie w pełni korzystali z tamtejszego niezależnego i twórczego podejścia do edukacji. A że nie samą nauką człowiek żyje, ważnym aspektem ich studiów było także udane życie towarzyskie. Wrócili do Polski nie tylko z biegłą znajomością angielskiego i bogatą wiedzą, ale także pełni pomysłów. Mają międzynarodowe kontakty, energię i są gotowi odgrywać istotną rolę w Europie, a nawet świecie. Znajdują dobrych pracodawców - w biznesie, służbach publicznych, edukacji, organizacjach pozarządowych, świetnie też odnajdują się jako niezależni eksperci, konsultanci czy pisarze.
 
Dla Polaków nastał dziś dobry czas na studia w Zjednoczonym Królestwie. Pod względem kosztów chyba nigdy jeszcze nie było tak korzystnie, a oferta dostępnych dla Was uczelni i kierunków jest ogromna. Polacy mieszkają teraz we wszystkich regionach Wielkiej Brytanii i bez względu na to, czy wybierzecie się na północ, zachód, wschód czy południe,  z pewnością znajdziecie coś dla siebie. Ja sam z sentymentem wspominam czas, który spędziłem jako student na trzech uczelniach. Przez trzy lata studiowałem prawo w Cambridge. W tym czasie uczyłem się nie tylko prawa, ale życia w ogóle. Reprezentowałem moją uczelnię w rugby, squashu i badmintonie, oglądałem z innymi Monty Pythona w studenckim barze, brałem udział w mojej pierwszej demonstracji politycznej i spotkałem ludzi, którzy otworzyli moje oczy na niesprawiedliwość i nierówność na świecie. Podczas rocznych studiów podyplomowych w Manchesterze poznałem studentów z różnych krajów, odbyłem praktyki nauczycielskie w Hiszpanii i spotkałem oraz poślubiłem moją żonę. MA, czyli odpowiednik polskiego magistra, zrobiłem w Londynie.
 
Bardzo cenne były dla mnie intelektualne wyzwania i możliwość poznania fascynujących ludzi z wielu krajów, od których dużo się nauczyłem. Dlatego gorąco zachęcam Cię, Czytelniku, abyś wybrał studia w moim kraju, tam poznawał życie i rozwijał się w międzynarodowym gronie studentów. A potem wrócił do Polski, aby kształtować jej przyszłość. Wiem, że nie będziesz żałować swojej decyzji.
 
Tony O'Brien
Dyrektor British Council Poland